adasiowe miejsce
Witam na moim jogu (lub jak kto woli blogu). Żadnych tajemnic tu nie zdradzę... Chyba. A jak zdradzę to znaczy, że to tajemnicą nie było. Wpisy marudne, śląskie, operowe, podróżnicze, fotograficzne i inne. Słowem ... nie da się jednym słowem.
Nokia E7 Communicator w unikatowym niebieskim kolorze - wpis sponsorowany
Na światowym rynku smartfonów co chwilę dochodzi do jakiejś premiery. Jednak większość nowych telefonów to kopie poprzedników lub konkurentów. Do tej pory brakowało produktów z rozwiązaniami, które sprawdzą się w świecie biznesu i zagwarantują rozrywkę, niezawodność oraz stylowy wygląd. Wychodząc naprzeciw właśnie takim oczekiwaniom, fiński producent telefonów komórkowych, stworzył smartfon, dostępny w stylowym niebieskim kolorze, który jest świetnie działającym centrum multimedialnym i biznesowym.
Nowa Nokia E7 Communicator w wersji Blue posiada klawiaturę QWERTY, co pozwala na szybkie pisanie wiadomości tekstowych oraz wiadomości e-mail. Ponadto Nokia wyposażyła swój nowy communicator w duży 4” ekran AMOLED, wykonany w technologii Clear Black, na którym możemy oglądać wysokiej jakości zdjęcia, wykonane przez aparat 8 Mpix oraz ulubione filmy i seriale, które wgramy na pamięć wewnętrzną smartfonu o pojemności 16GB! Sam ekran jest wyjątkowo czuły, a dzięki wydajnemu procesorowi zapewnia szybkie poruszanie się po aplikacjach i sprawne korzystanie z GPS. Nawigacja na telefony Nokia jest wciąż jedną z najlepszych tego typu na rynku i ponadto gwarantuje bezpłatną obsługę GPS dzięki usłudze Ovi Mapy. Kolejną ważną cechą jest wbudowane złącze HDMI. Smartfon Nokia pozwoli użytkownikowi na wyświetlanie prezentacji i innych dokumentów na cyfrowym rzutniku oraz umożliwi oglądanie filmów na telewizorze w jakości HD. Smartfon ten posiada nadzwyczajną funkcjonalność.
Smartfony Nokia serii Communicator to nie tylko wielofunkcyjne telefony. To również zaplecze programów i aplikacji jakie za nimi stoją. Nokia E7 została wyposażona w Quickoffice, który pozwala na podgląd i edycję dokumentów Microsoft Office. Inne aplikacje na smartfony Nokia, służące zarówno do pracy jak i zabawy, można szybko pobrać z Ovi Sklepu. Dla nowych posiadaczy smartfona z Symbian^3 i chcących odpocząć o codziennych trudności, Nokia przygotowała 20 darmowych super gier o wartości 177zł!!
Bugzilla dla urzędów/organizacji
Będzie bardziej prośba niż wpis ;) Jakiś czas temu ktoś, gdzieś informował z serwisie, który był połączeniem (tak to wyczuwałem) listy to do, z bugzillą i jeszcze społecznością, która by się tymi rzeczami z listy opiekowała/komentowała. I był to serwis mniej dla informowania o błędach w oprogramowaniu, a bardziej nadający się do "opieki" nad urzędami. Czyli serwis dla społeczeństwa obywatelskiego.
W sumie się w tym serwisie nawet zarejestrowałem, ale to było dawno i nie znam nazwy teraz :D Drogi joggerze - pomożesz? ;) Serwis był zagraniczny, ale chyba były jakieś próby tłumaczenia go na język polski.
Przy okazji: może ktoś kojarzy jakieś inne serwisy, w których można stworzyć listę spraw do załatwienia (np. przez urząd) i następnie umożliwienie ich obsługi w sposób podobny do Bugzilli. Serwis częściowo był płatny - to jeszcze pamiętam. Co do wyszukania w Google nie wiem za bardzo jakich słów używać - bo nie pamiętam do czego to dokładnie miało służyć (jak to opisywali twórcy).
Mentolnięcie - mentolnij, mentolnijmy, mentolnijcie...
Hmm... Rio jest w Brazylii. To takie miasto ;) Ha... Chce się komuś tam pospacerować? Więc producent gum Airwaves zaprasza do udziału w konkursie. A na czym polega? A na mentolnięciu sobie ;)
A tak dokładniej to trzeba sobie wymyślić z czym się słowo Mentolnięcie kojarzy, wymyślić zdjęcie przedstawiające skojarzenie. Zdjęcie ładujemy na stronę www.mentolniecie.pl. I teraz musimy przekonać ludzi do zgodzenia się z naszym skojarzeniem. :) Oprócz wycieczki do Rio (jest gwiazdka: " lub inna wycieczka do 20000 zł" :D Australia!! ;) ) można wygrać też iPada Apple. Szczegóły są dostępne na stronie. Konkurs w miarę prosty - wymagający jednak interakcji ze znajomymi ;)
Ja chyba jakiś lekko skrzywiony jestem, bo mi mentolnięcie się skojarzyło z czymś czego nie zamieszczę ;) A potem z KZK GOP-em :D Serio... Dlaczego, pytacie?
Tagi: konkurs, kzk gop do rio, mentolnięcie,
Hura! Nie śmierdzę po imprezie.
Wczoraj przetestowałem czy zakaz palenie w klubach działa. W sumie to przetestowałem w jednym, niedawno otwartym w miejscowości na Wu w okolicy Rybnika... I... jest dobrze. nie śmierdzę, nie było wewnątrz widać kogoś kto by palił. Nie widać było też aby ktoś próbował (a mu nie pozwolono). W sumie dziś będzie sprawdzane w Gliwicach - oby nie było gorzej :)
Jeszcze nikt nie dostał ode mnie okrzycza za palenie na przystanku, ale podejrzewam, że się to zmieni, bo nie za bardzo miałem okazję przebywać na przystankach w ostatnich dniach.
To taki krótki wpisik :D A co... :)
Tagi: hura, nie śmierdzę, palenie,
Program edukacyjny potrzebny - szkoła podstawowa, 3 klasa
Jest sobie dziewczyna w drugiej klasie podstawówki. W sumie teraz już będzie w trzeciej. Zapytałem się jej czy potrafi czytać. Niechętnie przyniosła jakąś książkę. I zaczęła dukać, składać litery (w sumie często z błędami) i bez zrozumienia teksu (po trzech linijkach miała opowiedzieć co przeczytała - nie było to łatwe...). W sumie nie znam się kiedy takie dzieci powinny czytać w miarę płynnie. Albo chociaż czytać jako-tako. Ale chyba już troszkę wcześniej to się powinno dziać, co nie?
W tym samym czasie: w pokoju telewizor włączony (Hannah Montana), w kuchni też włączony (coś innego). W sumie czytanie (mimo, że stanowczy byłem :D ) i tak przegrało z serialem (dodam, że masakryczne rzeczy dzieci oglądają teraz... bosz...).
Tagi: edukacja, program komputerowy,
Kolej (a przynajmniej PR) w XXI wchodzi...
Przewozy Regionalne (to ci od osobówek i interREGIO) wprowadzili troszkę fajnych rzeczy 1 czerwca. Po pierwsze wróciły wszystkie pociągi interREGIO, które im zawieszono (z powodu długów). Więc znowu można w sensownych cenach dojechać do różnych miejsc Polski. Jako, że mają troszkę nowych wagonów to wprowadzili też markę REGIOexpress. A w niej zmodernizowana wagony (ekrany LCD, internet Wi-Fi, gniazdko pod siedzeniami...) i to w cenach takich jak IR... Więc atrakcyjnie :) Połączenia są na razie 2: Rzeszów-Kraków-Warszawa oraz Szczecin-Poznań-Warszawa.
Druga sprawa: Nowa strona internetowa oraz... uwaga, uwaga... możliwość kupienia biletu na IR i Re przez internet. Drukujesz i masz bilet :) Bez kolejek, bez potrzeby pojawiania się na dworcu. Na razie są jednak ograniczenia: nie obsługuje przesiadek oraz pociągów osobowych. Od lipca będzie można zarezerwować sobie miejsce (za 2zł) w Re przez też stronę właśnie.
Tagi: gps, interregio, kolej, pkp, przewozy regionalne,
Zaskoczenie - Office 2007 + OpenDocument
Dziś zostałem zaskoczony przez Office 2007 (wstążka jest fajna, więc ona nie zaskakuje ;) ). Firmowy komputer (wolny strasznie), WinXP, Office 2007. Przychodzi mejl z plikiem *.ODT. Hmm... Mam tu OO instalować? Chyba mi wtedy już całkiem zawiśnie... Ale, ej... Ten plik w Operowym M2 ma ikonkę Office... Czyżby...
Kliknięcie spowodowało otwarcie pliku. Wiedziałem, że istnieje wtyczka do Office dodająca obsługę OpenDocument, ale jej tu nie instalowałem. Czyżby MS w automatycznych aktualizacjach mi ją jakoś zaaplikował? No no... Ale ta wtyczka była od Sun-a. Czyli albo wtyczka od Sun-a albo MS sam dodał obsługę tego formatu.
Chwila zabawy z Google i na Wikipedii informacja:
Inne programy obsługujące standard to m.in. AbiWord, TextMaker, IBM Workplace, eZ publish, Knomos, Scribus, Visioo Writer, Writely, Lotus Notes R8 (Beta), Microsoft Office 2007 z dodatkiem Service Pack 2.
Tagi: 2007, office, opendocument,
Środy z Orange w kinie
Chciałem pochwalić sieć Orange za wprowadzenie promocji Środy z Orange - czyli 2 biletów do kina w cenie jednego. Od paru tygodni w miarę regularnie pojawiam się w kinie ze znajomymi - właśnie z powodu promocji :) Wcześniej wypad do kina był o wiele rzadziej spotykany (w moim wykonaniu przynajmniej - raz na ruski rok)...
Większym problemem jest to, że na dziś około godziny 16-17 w dwóch kinach Cinema City w Katowicach nie ma za ciekawego wyboru. Ale i tak pójdziemy :) Z przyzwyczajenia. Nawet dla samego spotkania się.
Tagi: cinema city, filmy, katowice, kino, orange,
Karta płatnicza jak kredytowa... - czyli jak to adaś loty kupował...
Taka informacja, która może się komuś kiedyś przyda. Parę dni temu musiałem zapłacić za kilka lotów samolotem (nigdy wcześniej nie rezerwowałem, więc nie wiedziałem jak się odbywają płatności).
Informacja: aby zapłacić należy wybrać rodzaj swojej karty kredytowej. No super. W rodzinie nikt nie ma takiej, znajomi też nie. Kicha... Na szczęście koleżanka mnie poratowała informacją: karty płatnicze z Inteligo oraz mBanku mają taką opcję. (dzięki Gosia ;) ) Tylko trzeba tę funkcję aktywować.
W mBanku jest to do wykonania przez internet: Karty → Zmiana limitów → Transakcje internetowe. Hura. Wszystko się udało. Loty zamówione. Ale teraz trzeba by było się jakoś zaopatrzyć w taką kartę w swoim (BZWBK) banku, aby w przyszłości nie było takich problemów.
Po wytłumaczeniu pani w banku o co biega dostałem informację o 3D-Secure - czyli o tym czego potrzebowałem. Na razie nie zdążyłem przetestować, ale powinno działać.
Tagi: 3d-secure, barcelona, karta kredytowa, karta płatnicza, loty,
Rankiem piwo jak kakao?
- Godzina: 6:52.
- Miejsce: Ogródek baru "Pod Lustami" w okolicy Huty Batory w Chorzowie.
- Kto: mężczyzna, lat 50-60.
- Akcja: standardowe ruchy ręki podnoszące kufel (połowa pojemności została) do ust. Przełykanie. Łypanie okiem.
Nie wiem czy ja jakiś dziwny jestem, ale nigdy o takiej porze bym piwa nie wypił... No chyba, żeby się jakaś impreza do takiej godziny przedłużyła... Ale nie rano, po obudzeniu... Wtedy to mleko, kakao, herbata... I gdzie o takiej porze bary są już otwarte?
Tagi: poranne piwo, sniadanie,
Opera 9.52 zbliża się (wpis prawie w ogóle nie Operowy ;)
Nie... nie umarłem ;) Wciągnęło mnie autostopowanie przez ostatnie 25 dni. Relacja będzie - jeszcze nie wiem kiedy ;) A jako, że część osób dowiaduje się o testowych Operach z tego bloga to napiszę: w czasie mojej nieobecności pojawiły się 3 testowe Opery. Z czego ostatnia dziś ;) Co do zmian... Żyję jeszcze autostopem, więc nawet nie wiem jak i co napisać. Zapraszam po więcej informacji na blog Opera Desktop Team.
Wybaczcie mi brak relacji z trasy, ale klawiatury w Niemczech i we Francji to mają tragiczne... Więc nawet jak się pojawiała możliwość dostępu do internetu to starczyło tylko wytrwałości na wysłanie paru esemesów...
Tagi: autostop, klawiatury, opera,
Neostrada bez telefonu taniej
Jako, że taką informację otrzymałem od pracownika Błękitnej Linii to nie mogę o niej nie poinformować. Ostatnio Telekomunikacja Polska walczy z Urzędem Komunikacji Elektronicznej (a może na odwrót? ;) A idzie w tej walce o cenę telefonu bez telefonu - czyli bez sygnału - gdy klient chce korzystać tylko z Neostrady. TP chce za to zgarniać 36 zł na miesiąc. UKE by chciało aby to było koło 27 zł. A zwykły abonent może to zrobić za 21 zł. Czyli o wiele taniej.
Co należy zrobić? Zadzwonić na błękitną linię (9393) i poprosić o zawieszenie linii telefonicznej. Ma to jednak parę niedogodności:
- płaci się z góry za każdy miesiąc
- trzeba zamówić raz na maksymalnie rok, albo co miesiąc odnawiać zawieszenie (dłużej niż rok nie można zawieszać linii).
- zawieszenie na rok kosztuje już dużą kwotę - trzeba za ten cały rok z góry zapłacić (12*21=...)
Może się komuś to będzie opłacać :) Pracujący na 9393 mają obowiązek (bo inaczej stracą |"punkty") nie informować o takiej możliwości. A sama Telekomunikacja miała zamiar podwyższyć opłatę za zawieszenie linii do 36 zł ale miła Pani z UKE powiedziała: "Nie". No i na razie zostało po staremu. Miłej walki z TP życzę ja... Adaś bez Neostrady ;)
Tagi: bez telefonu, neostrada, telekomunikacja polska, zawieszenie linii,
Wybieram? Ja tak... chociaż słabo przygotowany.
Pamiętam swoje pierwsze wybory. Samorządowe 4 lata temu. Radnego (z klatki) wybrałem średnio. Chociaż trochę dla mojej dzielnicy zrobił. Nawet teraz od 2 miesięcy próbują jacyś robotnicy zrobić nowy asfalt (już praaaawie kończą). Chyba tak im to długo trwa abym przy urnie pamiętał z jakiej to okazji. Mimo, że się wleką to się cieszę. Ale na pana z klatki chyba głosu nie oddam. Sory...
Te cztery lata temu była w moim mieście druga tura wyborów na burmistrza. I wtedy (pod dziwnym spojrzeniem rodziców) wrzuciłem nieważny głos. Haa... Ale zagłosowałem. Jeden kandydat badziewny (uczył mnie parę tygodni matematyki w średniej szkole, ale nie z tego powodu badziewny) a drugi jeszcze gorszy. Wygrał ten badziewny. Obydwoje kandydują jeszcze raz. Jak patrze na te ich hasła to aż mi się śmiać chce ("uczciwy i wiarygodny" oraz "kompetencja, wiarygodność i cos tam jeszcze"). A wogóle to w dziwnym mieście mieszkam - jako jedyne w okolicy (a mamy te ponad 60 tysięcy) nie ma prezydenta. Podobno tradycja ;)
Jak wybiorę teraz? Nie wiem jeszcze. Ale wiem, że obecne władze za mało kasy wyciągnęły od UE (okolicznym wsiom jakoś to lepiej poszło). Może za starzy byli i napisać dobrze wniosków nie potrafili (albo wybrali złych ludzi do tego). Że parę rzeczy się w mieście wlecze. Że taki zastój jakiś dziwny. Przy wyborze pewien kierunek mam wyznaczony, ale jeszcze niedokładnie - parę dni czasu mam. Dostęp do internetu jest - można się w czytać to jak się reklamują. I co sądzą o tym inni. A głos w samorządowych wyborach się liczy troszkę bardziej niż w innych. Żadnych wielkich słów nie napiszę, bo nie potrafię, ale wybierzcie kogoś. Na niższych stanowiskach nie odbija aż tak ja na tych na samej górze. Mam nadzieję...
p.s. pierwszy raz jakieś wideo zamieszczam ;) "Ukradzione" quirisowi :) Chyba się nie obrazi.
Tagi: Tarnowskie Góry, wybierz, wybory samorządowe,
Jestem na mapie :D
Nie wiem czemu mi to umknęło. Ale istnieje mapa polskich użytkowników jabbera. Zapisałem się tam, więc można tam także moją żarówkę oglądać ;) Szkoda, że Google Maps nie ma dokładniejszych zdjęć mojego miasta (należy kliknąć w minusika na tej mapie, będzie lepszy widok).
Pamiętam jak starałem się o dodanie do tej światowej mapy. Kilka razy wysyłałem swoje współrzędne, ale się nie pojawiłem. A teraz bez większego problemu - parę kliknięć i już. :)
Polska piłka (znaczy piłeczka)
Dowcip
Znalazłem świetny dowcip o blondynkach na pewnym blogu. :)
Wygląda, że cześć osób go zna, ale ja nie znałem.
Firefox się reklamuje w Google
Jak napisał Gandalf Mozilla Europe reklamuje Firefoksa w wyszukiwarce Google. I to także dla Polaków. Wystarczy wyszukać np. słowo "przeglądarka".
Ciekawe czy te reklamy będą się pojawiały także w Operze (no jako baner) :)
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji pośrednio dofinansowuje pakiet OpenOffice
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji (MNII) podpisało z firmą Ux Systems umowę dotyczącą przetłumaczenia na język polski pełnej dokumentacji technicznej pakietu biurowego OpenOffice 2.0. Spolszczony zostanie tzw. system pomocy, czyli dokumentacja zawarta w programie - podał resort w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej. Dofinansowanie opiewa na kwotę 30 tys. zł.
To miła informacja :) Jeżeli Ministerstwo Interesuje się pakietem OpenOffice to znaczy, że ma jakieś plany z nim związane. A użytkownicy, będą mieć całkiem spolszczony OO. A do tego jeszcze dojdzie OpenDocument... :)
Żródło: Idg.pl
Dostałem Hopka :)
No ale Minihopka. Chociaż teraz mi się już nie należy (no bo porawiłem - chyba). A przyznał mi go niejaki Łukasz Grabuń. Jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda minihopek to należy zobaczyć sobie Superhopka i zmniejszyć go jakieś 4 razy :)
MSNBetter ThanGoogle
No nie wiem czy się cieszyć, ale ktoś tam wymyślił konkurs polegający na wypozycjonowaniu jakiejś strony na pierwsze miejsce wyszukiwarki google. A słowem, które ma się pojawić jest właśnie:
MSNBetter ThanGoogle
Hmm... Czy jest lepsze? Nie wiem ;) No ale takie wywalenie strony z jakimś badziewiem na samą górę wyszukiwania parę razy mnie już zdenerwowało. Trochę bardziej niż te zabawy w kretyna i inne takie. Możliwe, że teraz w polskim internecie pojawi się pełno stron z takim hasłem. No i moja też będzie wśród nich ;)
A może jak się takie coś za bardzo rozprzestrzeni to google wpadnie na pomysł aby te praktyki jakoś ukrócić? Co? No bo niby na stronie jest napisane takie coś:
Liczymy na otwarcie możliwości wymiany poglądów dotyczących kierunków rozwoju systemów wyszukiwawczych, a przede wszystkim - mechanizmów wpływu na wyniki wyszukiwania i strategii Google wobec działań pozycjonerskich.
A sam algorytm jest dla mnie zagadką :) (No może nie całkiem). Po wpisaniu mojego nazwiska i imienia mój dziugger pojawia się jako 3 strona. No a na nim ani razu swojego nazwiska nie użyłem (4 razy jako zwykłe słowo) ;) No niby jest podlinkowany z paru miejsc, ale na chłopski rozum to tu nic o mnie nie ma. A jednak jest... Dziwne...
Adam, Adaś... ej... ty!
Zastanawiałem się jakiś czas temu czy znam jakąś osobę, która mówi do Adam. Zastawiałem się... No i przestałem bo chyba taka nie istnieje (nie licząc jakichś wykładowców, dzieci sąsiadów...). Przezwisko/ksywkę miałem w podstawówce (ale zawierało aż 3 polskie znaki na 6, więc do internetu się nie przeniosło). A teraz jestem cały czas Adasiem. Ale nie wiem czemu. Ale wcale mi z tym źle nie jest ;)
MSN Search po polsku
MSN Search można (chyba od jakiegoś czasu) ustawić tak aby pisał do nas po polsku. Może będą zainteresowani tą wyszukiwarką. Wygląd tego na pierwszy rzut oka jest ładniejszy od google. Ale wyniki trochę gorsze (tak jakby msn się bał w polski internet bardziej zapuszczać). A może mi się tylko wydawało... Trochę Szkoda, że nie wykrywają języka użytkownika, tylko trzeba go w opcjach ustawić.
A tłumaczenie jakieś takie śmieszne.
Strona wyników 1 z 112 126 zawierająca ciąg "parę słów" (sekund: 0,37)
Buforowana strona
Raz są terminy a innym razem frazy. No ale to ja już się czepiam ;) Ale za nic w świecie nie potrafię zrozumieć wyświetlania w menu wyszukiwarki linku zmieniające język na hiszpański. Po co to? Czy to jest walka o latynosów w USA?
Przetłumaczyło mi strony na angielski i na polski
Na zlecenie PWN jakaś firma (jaka?) stworzyła coś fajnego - system tłumaczący strony z polskiego na angielski i na odwrót.
Tak wygląda strona www.mojaopera.idu.pl przetłumaczona na inglisz. A na drugim zrzucie www.opera.com "po lpolskiemu". No nie jest to może dobre (nie tłumaczy polskich znaków na stronach w UTF-8 - czyli np. na joggerach). Tłumaczy słabo na razie i bardzo długo, ale wreszcie się coś takiego pojawiło. Na razie nie reklamowali tego, więc może za jakiś czas poprawią tłumaczenie.
Przy okazji można zobaczyć jak wygląda teraz moja Operka i Gnomik ;)
translatica.pwn.pl - strona tłumacząca PWN
Infobar w IE z browsehappy - czyli...
No moja strona się niby poprawnie wyświetla w IE (nie licząc wszystkich :hoverów, paru contentów - ale za to dostaje parę haczyków) ale sobie ten ciekawy efekt do swojego dziuggera dodałem. :) Jeżeli jednak używasz normalnej przeglądarki to tego efektu nie zobaczysz - jest IE Only. Przykro mi.
Niby premiera tego ma być jutro, ale co mi tam ;) jutro nie będe miał czasu na takie zabawy.
Polski projekt narodowy pakietu OpenOffice
Nareszcie! Pojawił się polski projekt tłumaczenia pakietu OpenOffice, jego dokumentacji i stron serwisu openoffice.org. Kto chce pomóc przy tłumaczeniu powinien zajrzeć na stronę pl.openoffice.org/. Tam znalazło już się kilkanaście stron opisujących ten bezpłatny pakiet biurowy.
Nie jestem pewien ale po przyjrzeniu się stronie Pobierz OpenOffice można wywnioskować wniosek, że jakiś (prawdopobnie duży) udział ma w tym firma ux.pl. Należą się jej serdeczne podziękowania za to. A także za lokalizacje poprzednich wersji. Szczególnie, że były udostępniane za darmo.
p.s. "wywnioskować wniosek" napisałem z pełną premedytacją ;)
SMOG nad Ministerstwem Finansów.
Aby zlikwidować źródło patologii, czyli różnicę cen między olejem opałowym i napędowym oraz autogazem i gazem opałowym, resort proponuje zrównanie stawek akcyzy. Projekt rozporządzenia, który ministerstwo rozesłało właśnie do przedstawicieli firm handlujących płynnym gazem i paliwami (w ramach konsultacji społecznych) mówi, że akcyza na olej opałowy ma wynieść 1,028 zł za litr - cztery razy więcej niż do tej pory. Płynny gaz do celów opałowych ma zaś obciążyć podatek 695 zł za 1000 kg, doliczany teraz tylko do autogazu. Jednocześnie przewiduje się jednak zwolnienie z akcyzy gazu w butlach, używanego do przygotowywania posiłków.
Hmm... Czyli czarna strefa się powiększy, będzie mniejszy (jeżeli jakiś wogóle będzie brany pod uwagę) sens zmiany ogrzewania wykorzystującego węgiel kamienny. Obecni użytkownicy gazu do ogrzewania będą kląć tak jak palacz z kotłowni w pierwszej lepszej szkole. No bo ministerstwo jeszcze osłon dla budynków użyteczności publicznej nie przygotowało. No i to co się zarobi na tej akcyzie pójdzie na dofinansowanie ogrzewania w szkołach, żłóbkach... Ale tylko wtedy jeżeli minister się pośpieszy.
A co do gazu wykorzystywanego do przygotowania posiłków - gaz do mojego mieszkania jest doprowadzany rurą. A na nim gotuje sobie na przykład jajeczniczę. I co? Też będzie drożej? A co z tą kotłownią gazową, która ogrzewa całe moje osiedle? Się mieszkańcy ucieszą... A oberwie się tym, którzy chcieli aby było czyściej i wtedy taniej.
Czemu ten sejm się nie rozwiązał? Nie byłoby rządu, nie byłoby tego rozporządzenia. Mniej by było Smogu.
Żródło: Gazeta.pl
Dylemat usenetowy
Ciekawe co by było jakbym sobie do podpisu w postach wysyłanych na grupy dyskusyjne, wstawił taką fajną strzałeczkę. A nawet ją bym wstawił 2 razy.
→
Interesuje mnie to szczególnie dlatego, że wtedy posty bym wysyłał w UTF-8. A na to kodowanie (nie wiem dlaczego) wiele osób ma alergie. A chyba zrobię takie coś :) Będe taki złośliwy - ciekawe co mnie za to spotka. Spalenie na stosie?
A może się skuszę na IE...
www.getinternetexplorer.com/ - strona "promująca" IE. Zainstalować, nie zainstalować... Hmm... Nie instalować no bo przecież ją mam ;) No to używać, nie używać...
Niemożliwe stało się faktem - jestem ślepy (i głupi)
Prawe oko -2,75, lewe oko -3,75. Na wydziale reklamowali soczewki kontaktowe i badali takim komputerowym sprzętem oczy.
No to jest trochę śmieszna inforamacja. Dlaczego śmieszna? No bo ja wszystko widzę, oczu nie mruże przy czytaniu, widzę z daleka i z bliska... Chyba im się to coś zpsuło...
To była, śmieszna informacja. A zła jest taka, że jestem głupi. Głupszy niż myślałem :(
Poradnik OpenOffice - na pl.wikibooks.org
Paweł Wimmer zaczął pisać na Wikibooks poradnik dla użytkowników pakietu biurowego OpenOffice.org. To miło :) A, że na razie jest to początek to niewiele tam jest.
Jak ktoś zna się trochę na OO to może pomóc. Szczególnie, że za jakiś czas pojawi się OO2. A miło by było, jakby użytkownicy tego darmowego pakietu mieli miejsce gromadzące informacje.
OpenOffice UX PL - można stąd ściągnąć testową wersję OpenOffice2
← Wcześniejsze wpisy ↓


