adas@dziugger - jogger

adasiowe miejsce

Witam na moim jogu (lub jak kto woli blogu). Żadnych tajemnic tu nie zdradzę... Chyba. A jak zdradzę to znaczy, że to tajemnicą nie było. Wpisy marudne, śląskie, operowe, podróżnicze, fotograficzne i inne. Słowem ... nie da się jednym słowem.

Napisz list w sprawie wspólnego biletu w GOP-ie

Poczta na gazeta.pl, a ludzie...

dnia 12 stycznia 2009, o godzinie 16:22:55

Dziś o 12:22 dostałem mejla o treści:

Źle zabezpieczona lista mailingowa...

...Czyli jak rozsyłać spam do wszystkich użytkowników serwera gazety korzystając z nieudolności ladmina...

Ktoś odkrył błąd w serwisie pocztowym gazety.pl. Każdy mejl wysłany na (na razie tajne)@gazeta.pl dochodzi do wszystkich użytkowników poczty gazety.. Super... Niech to naprawią i będzie spokój.

Ale nie... Po chwili zaczyna się zalewanie skrzynek testami tej "nowej funkcjonalności". I tak można sobie poczytać teksty "bardzo inteligentnych osób", które chciały sprawdzić czy to naprawdę tak działa. "Tak, to działa", "Pozdrawiam Agatę z biurka obok;)". A potem pierwszy spamerzy z linkami do allegro czy swoich serwisów... Zamiast zgłosić błąd to oni wysyłają mejle do siebie nawzajem. Jak małe dzieci sprawdzają: "czy ten czajnik naprawdę jest gorący?" Wrrrrr....

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

Wersje przejrzane w Wikipedii + ratujmy tramwaje

dnia 17 listopada 2008, o godzinie 23:42:54

Dwie krótkie, nic nie mające ze sobą wspólnego wiadomości.

Pierwsza: od paru godzin działają w polskiej Wikipedii wersje przejrzane. W skrócie: zmiany osób niezalogowanych (i nowych zalogowanych) nie są od razu widoczne dla czytelników anonimowych. Taka edycja oczekuje przez oznaczenie przez redaktora. Dopiero wtedy będzie dostępna ogółowi. Ograniczy (albo ma ograniczyć) to widoczność wandalizmów dla zwykłych czytelników. Dla zalogowanych się nic nie zmieni (poza informacją, że mogą wersje przejrzaną zobaczyć i ewentualnie oznaczyć jako przejrzaną).

Kto jest redaktorem uprawnionym do oznaczania artykułów? Osoba zalogowana od 90 dni, z 500 edycjami oraz brakiem blokad. Uprawnienie są przyznawane automatycznie. Więcej informacji w polskiej Wikipedii.

Druga informacja: zachęcam do przyjrzenia się akcji ratujmytramwaje.pl i jej poparcia. W skrócie: na Śląsku KZK GOP ma zamiar zawiesić kursowanie kilku linii tramwajowych. Akcja ma za cel zwrócenie uwagi KZK GOP oraz włodarzy miast na infrastrukturę tramwajową. I poprawę jej działania a nie likwidację.

Przeczytaj cały wpis...

3 ciekawostki z samego centrum Tarnowskich Gór

dnia 29 października 2008, o godzinie 18:44:52

3 ciekawostki fotograficzne z samego centrum Tarnowskich Gór.

Ławeczka. W Tarnowskich Górach jest mocniejsze przyciąganie ziemskie. Mogła się przecież wygiąć z tego powodu...

Z tego samego powodu (mocniejsze przyciąganie) na przystanku przy ulicy pod ławeczka znajdują się zabytkowe puszki. Co jest w środku... nie wiem... W sam raz pasujące do zabytkowego centrum miasta.

A tu rośnie trawa, która jest niszczona przez niedobrych mieszkańców Tarnowskich Gór. Autora tego bloga nie... on jeszcze bardziej skraca sobie drogę - wchodzi na chodnik kawałek za tym zasianym poletkiem trawy.

I pomyśleć, że 2 tygodnie temu przyjechało 3 panów w pomarańczowych kombinezonach, wysypało parę worków ziemi, zasiało ziarno trawy, ogrodziło poletko taką piękną biało-czerwoną szarfą (patriotycznie) i... Po paru dniach ogrodzenie zniknęło. I jak tu trawa ma wykiełkować...

;)

Tagi: , , ,

Płonąca 80-tka Omnitechu

dnia 24 października 2008, o godzinie 14:45:36

Co można spotkać jadąć autobusem linii 80 KZK GOP z Tarnowskich Gór do Gliwic? Kolejny autobus tej samej linii, ale za to cały w pianie :) Jako, że zrobił się korek to przeszedłem się obok wraku i złapałem stopa po drugiej stronie. Jak wsiadałem to 2 kobiety dosiadły się. I rozmawiając między sobą cieszyły się nawet, że to Volvo się spaliło. W kolejnym autobusie (57) kolejne 2 osoby rozmawiały o tym zdarzeniu i też nie miały cienia żalu. Hihi... cóż za zgodność pasażerów. :)

We wpisie są 2 zdjęcia wraku (zobacz album).

Przy okazji: okazało się, że kierowca autobusu miał 0,6 promila alkoholu, a pożar wynikł z powodu niesprawnych hamulców.

Tagi: , , , ,

Wiara w PKP - tylko komu wierzyć ;)

dnia 21 października 2008, o godzinie 15:24:54

Zdarzenie z niedzieli, z przepięknego dworca PKP w Bielsku Białej. Bierze udział: internetowy rozkład PKP, pani w informacji PKP, pragotron (nie wiesz co to? sprawdź ;) oraz kierowniczka i maszynista pociągu do Katowic.

Wracając z Beskidu Małego w 7 osób trafiliśmy do Bielska Białej. Miałem taką fajną małą, białą karteczkę ze spisanym rozkładem jazdy z internetu. A na nim pociag o 15:25 oraz 16:06. Tego o 15:25 nie było.

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

Szczyrkowa deska anty-moto-rowerowa

dnia 06 października 2008, o godzinie 13:07:30

Deseczka na zdjęciu znajduje się na szlaku ze Skrzycznego do Szczyrku. A do czego służy? Do uniemożliwienie jazdy na rowerach i motorach. Chyba się mieszkańcy mieszkający przy szlaku lekko zdenerwowali na kierujących wyżej wymienionymi pojazdami. Ciekawe czy to legalne ;)

Od siebie dodam, że osoby jeżdżące na motorach czy quadach po szlakach w górach też mnie "lekko" denerwują.

Tagi: , , , ,

Barakowa ciekawostka gazetowa

dnia 28 sierpnia 2008, o godzinie 23:22:15

Serwis gazeta.pl wpadł na pomysł, aby napisać, krótką notkę o Baracku Obamie i o tym, że go w Wikipedii nie lubią... Znaleźli w haśle o nim wandalizm, wiszący 2h. I już notka gotowa. Gratulacje dla dziennikarza. Najprawdziwsze gratulacje. Złoty długopis mu w dłoń! Czy też złotego klawisza mu dać? A może zamknąć w jakimś baraku i kazać poprawiać wandalizmy w Wikipedii?

Aby było strasznie poprawnie politycznie (a co!) powinni dać, też informację, że kontrkandydata też nie lubią... Minuta szukania i mamy link (dzieci nie klikają).

Co z tego wynika? Nic nie wynika. W Wikipedii zdarzają się wandalizmy i pisanie o tym artykułów w serwisach internetowych w taki sposób ja to zrobił mm (taki podpis autora) jest bez sensu. Autor powinien sobie znaleźć jakiś inny temat. Nie ogórkowy. Albo poprawić błąd (zgłosić go). Tyle z mojej strony.

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

Pobierz sobie wpisa...

dnia 21 marca 2008, o godzinie 13:34:58

Taka ciekawostka - zauważyłem, że co najmniej 2 strony pobierają sobie wpisy z mojego bloga. Podają moje imię i nazwisko, ale za to nie podają linka powrotnego do mnie oraz informacji o licencji (czyli cc-by). Chociaż informacji o licencji niby nie musi. Ale link mógłby być. Pobiera sobie tekst RSS-em.

Czy ma ktos jakiś sposób na przechytrzenie troszkę takich stron? Niech se pobierają, ale niech też link do mnie od nich prowadzi... Jest jakiś patent na to? Jeden właśnie teraz testuję - dodaję do każdego wpisu ukryty CSS-em link do mego bloga. Da radę? Trochę wkurzać może na stronie głównej joggera. Ale staram się to ukryć... Pewnie bot też to dostarczy do czytelników.

Edycja: już widać po komentarzach, że nie da rady...

Zobacz ten wpis na moim blogu

Fotografowanie zbiorów państwowych muzeów - zabronione?

dnia 15 marca 2008, o godzinie 00:11:10

Jakiś czas temu wikipedyści postanowili zrobić zdjęcia na Wawelu. Krótko pisząc - muzeum ich zbyło... Pisanie listów nic nie dało - przestali odpowiadać. Zastanawiasz się pewnie dlaczego mieliby zezwolić na takie fotografowanie? Muzea są państwową własnością tak jak pewnie większość eksponatów. Rozumiem, że opłaty mają obniżyć liczbę chętnych do robienia zdjęć - wielka liczba fotografujących turystów by się "pozabijała" nawzajem. Flesze niszczą dzieła sztuki. No i do tego muzeom się nie przelewa... Ale całkowity zakaz? Przecież muzeum jest:

...jednostką organizacyjną, nie nastawioną na osiąganie zysku, której celem jest sprawowanie opieki nad zabytkami, informowanie o wartościach i treściach gromadzonych zbiorów, upowszechnianie podstawowych wartości historii, nauki i kultury polskiej oraz światowej, kształtowanie wrażliwości poznawczej i estetycznej oraz umożliwianie kontaktu ze zbiorami.

Wikipedyści odmowy otrzymali też z Muzeum w Wilanowie oraz z Muzeum Narodowego w Warszawie. Przemysław Nowogórski z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w liście przesłanym do Stowarzyszenia Wikimedia Polska pisze:

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , , ,

W poszukiwaniu poczty na gazeta.pl... Coś im nie wyszło

dnia 23 lutego 2008, o godzinie 18:02:40

Ciocia poinformowała mnie wczoraj, że nie przychodzą do niej mejle. Pomyślałem - poczta na gazeta.pl "zmieniła się" w Gmaila, więc serwery w ustawieniach trzeba zmienić. Czyli prościzna - pojawię się jutro i pozmieniał co trzeba w jej Operze.

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

Gleba w schroniskach - zakaz?

dnia 11 lutego 2008, o godzinie 17:05:52

Jakieś parę dni temu w jakimś programie informacyjnym (serwis TVP Info?) pojawiła się informacja, że straż pożarna domaga się (będzie się domagać?) od schronisk nie przyjmowania turystów na tzw. glebę. Czyli na nocleg na karimatach, gdzie popadnie (gdy braknie miejsc w pokojach). Tłumaczono to w relacji bezpieczeństwem pożarowym.

A dziś zaglądając na stronę schroniska Murowaniec w Tatrach zobaczyłem następujący tekst:

Z przykrością informuję, że z przyczyn technicznych zmuszeni jesteśmy czasowo /do odwołania/ zawiesić zwyczaj udostępniania noclegów w warunkach zastępczych - "na podłodze", w pomieszczeniach i zabudowaniach towarzyszących Schronisku PTTK "Murowaniec" na Hali Gąsienicowej w Tatrach.

Prosimy Turystów o taką organizację wędrówek aby możliwym stał się powrót na nocleg do miejsc zakwaterowania lub pozostałych schronisk.

Bardzo przepraszamy, o wznowieniu takich możliwości powiadomimy w terminie najkrótszym, w jakim stanie się to na powrót możliwe.

Ekhm... Nie żebym się bezpieczeństwem nie przejmował, ale chyba ktoś przesadził z byciem "najświętszym" strażakiem. Wątpię aby dało się zrobić tak aby wszyscy turyści dzwonili co chwilę z zapytaniem o miejsce w schronisku. Do tego wystarczy piękny wiosenny weekend i w schronisku pojawia się tłum. Warunki turystyczne (burza, zamieć) mogą nie pozwolić zejść w doliny danej grupie. Do tego sam nocleg w przepełnionym schronisku może być (i jest) ciekawym doświadczeniem :)

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , , , ,

Wikia Search - lekki falstart

dnia 07 stycznia 2008, o godzinie 19:34:23

Wikia (firma Jimiego Walesa - tego od Wikipedii) pokazała światu wyszukiwarkę, która ma za zadanie zrewolucjonizować internet. Albo przynajmniej zdetronizować Google. Jestem sceptyczny co do obieranego celu i dlatego napiszę, że lekki falstart popełniono.

A falstart z powodu braku prawidłowego kodowania polskich (i nie tylko) literek. Czyli "Zażółć żółtą jaźń" pokaże krzaki. W polskich warunkach jest to na razie "upośledzenie". Błąd ten zgłaszało już pełno osób, więc pewnie poprawią.

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

Postanowienia noworoczne

dnia 03 stycznia 2008, o godzinie 15:46:38

Postanowienia noworoczne:

  • Nie być dobrym
  • Być złym
  • Nauczeć się krzyczeć
  • oraz przyjmować wiele rzeczy za aksjomat.

Oczywiście postanowienia noworoczne mają to do siebie, że się nie spełniają.

Tagi: ,

Ps do sprawy Wikipedia vs IPN

dnia 29 września 2007, o godzinie 08:16:09

Jako takie małe "p.s." prawie przekleję swój komentarz z forum gazety.pl. Chodzi o artykuł w serwisie gazeta.pl dotyczący wykorzystywania Wikipedii jako źródła informacji przy tworzeniu katalogów osób IPN-ie. I moje zdanie jest takie, że gazeta.pl zrobiła z tego za dużą zadymę (po prostu chciała instytutowi napsuć trochę krwi - zgodnie ze swoją linią).

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , ,

Skarbówka i odliczenie VAT-u za internet opłacany z innego konta

dnia 04 czerwca 2007, o godzinie 18:28:18

A było tak... Jest rok 2006. Mamy w domu dostep do internetu (czad, co nie?) Ja mam konto (z dostępem przez internet). Rodzice też mają konto (jeszcze wtedy bez takiego dostępu). Ja mam tańsze przelewy. Nie będziemy płacić drożej - opłaty lecą z mojego konta (internet jest na ojca).

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , , , ,

Strona opera.onet.pl już działa (a ja narzekam)

dnia 04 czerwca 2007, o godzinie 17:36:47

Tak ja w temacie strona opera.onet.pl od dzisiaj działa. Czy to działa oficjalnie tego nie wie na razie nikt... W każdym razie coś tam już jest ;) We wpisie trochę na tą stronę ponarzekam... A co...

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , ,

Kwietniówka/majówka - opis krok po kroku

dnia 12 maja 2007, o godzinie 11:53:40

Pamiętacie jeszcze, że parę dni temu skończył się długi kwietniowo-majowy weekend? Ja pamiętałem, ale zwlekałem z relacją... No więc zaczynam. Plan był ambitny: najpierw 4 dni na chatce w Danielce (jako organizator) potem pieszo przez Słowację, Babią Górę do Makowa Podhalańskiego. W sumie 10 dni. A było tak (z góry przepraszam za długość wpisu):

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Gemiusowi się coś stało chyba...

dnia 19 kwietnia 2007, o godzinie 18:59:19

Tydzień temu niektóre osoby zdziwił nagły wzrost użytkowników Internet Explorera (a co za tym idzie wzrosła także liczba wszystkich internautów). W tym tygodniu zmiany się pogłębiły. W w ciągu zeszłego "jednego" tygodnia pojawiło się prawie 2 miliony użytkowników IE oraz 500 000 Firefoksa oraz sto tysięcy użytkowników Opery. Co to znaczny lepiej widać przedstawiając wyniki w procentach:

  • IE - 61,4% dwa tygodnie temu - teraz 66,5
  • Firefox - 31,5% → 27,4%
  • Opera - 6,8% → 5,8%

Czyżby Gemius zmienił swoją metodologię, czy też dołączył jakiś wielki serwis? A może jakiś błąd im się wkradł? Któż to wie?

Kto to liczy: Ranking.pl.

Tagi: , , , , , ,

[Wikipedia] Łodzianie niech podziękują wandalowi penisowemu...

dnia 18 kwietnia 2007, o godzinie 20:10:01

Polska Wikipedia zablokowała dziś dostęp do anonimowej edycji artykułów przez użytkowników łączących się z okolic Łodzi przez Neostradę. Jeżeli chcesz dalej edytować artykuły to poproś administratora o założenie konta (np. mnie). Możesz też słać prośby o zajęcie się tą sprawą przez Telekomunikację Polską.

A poniżej treść informacji z ogłoszenie na tablicy ogłoszeń Wikipedii:

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , ,

To MEN popełnił błąd a nie Wikipedia

dnia 14 kwietnia 2007, o godzinie 13:23:08

A była tak: szóstoklasiści pisali test (m.in z historii) na zakończenie szkoły podstawowej. Pojawił się w nim tekst opisujący powstanie pierwszego ministerstwa oświaty w Polsce i w Europie - była nim Komisja Edukacji Narodowej "powołana w 1773 r. przez Sejm Czteroletni". Z tym, że Sejm Czteroletni w 1773 jeszcze nie została zwołany :) Ktoś (jacyś dziennikarze, autorzy testu?) zrzucił całą winę na to, że przy pisaniu testu korzystano z Wikipedii. I teraz cytat (z Dziennika Polskiego, pogrubienia moje):

Przeczytaj cały wpis...

Tagi: , , , ,

Remont wiaduktu w Czekanowie - marudne przemyślenia

dnia 14 marca 2007, o godzinie 12:01:17

Na początku grudnia zamknięto wiadukt w miejscowości Czekanów na drodze wojewódzkiej Gliwice-Tarnowskie Góry na 1 rok. Miał być remontowany/zbudowany od nowa. Wcześniej, przez kilka miesięcy na moście leżał "sierżant" i było zwężenie drogi (na drugim pasie była dziura w moście). Na sierżancie się nieźle podskakiwało w autobusie ;) Zamknięcie wiaduktu wymusiło wyznaczenie paru objazdów (strasznie długich). Zmieniono trasę autobusom do Gliwic. Cześć ludzi zamiast objazdów wybiera jednak skrót drogami lokalnymi (przez Świętoszowice). Także tiry...

Drogę, gdzie mieszczą się z ledwością 2 autobusy zniszczył ten ruch prawie całkowicie. Przy wymijaniu zawsze zatrzymuje się ten autobus, w którym jadę... - jakieś nowe prawo "Murphego"? Autobusy i tiry mają wyjeżdżony "korytarz" na prawe koła na poboczu (kilkanaście centymetrów poniżej poziomu asfaltu). Szkoda, że PKM Gliwice zaprzestał puszczania na trasę 80 nowych Solarisów - teraz jeżdżą stare ikarusy i parę MAN-ów (kolejne prawo - "Wtedy kiedy jadę to jedzie także ikarus, wtedy kiedy nie jadę - MAN"). Pewnie się o rozwalanie Solarisów boi... A może mniej wytrzymałe są?

Z autobusami jest jeszcze jedna dziwność... Linia 80 (ta już bez Solarisów) ma teraz krótszą trasę (Hura!). O ponad 5 minut (Hura, Hura!). I może myślicie, że przyjeżdżam szybciej o te 5 minut? Nie... KZK GOP nie zmienił rozkładów jazdy - na rok to się przecież nie opłaca. Dopisano tylko informację:

Na przystanku Świętoszowice skrzyżowanie autobus linii 80 ma 5 minutowy postój.

I tak będzie przez rok. Aby nie było niedomówień - autobus nie jest z niczym skomunikowany, na trasie za tym przystankiem ludzie tylko wysiadają (wsiadają nieliczni). No i teraz na tym przystanku można pokontemplować piękny krajobraz z barem "Rozdroże", przystankiem, paroma domami i polami dookoła... Kierowcy jeszcze mają jakiś dziwny nawyk wietrzenia autobusu na tym przystanku... czy zima czy wiosna - trzeba sobie pooddychać świeżością spalin oziębianym przez mróz na dworze (na szczęście już przyszła wiosna). Inny autobus (57 z Zabrza-Helenki) ma trasę dłuższą (też o 5 minut). Nie wiem czy KZK GOP nie kazał mu się teleportować...

A wiecie kiedy zaczęli remontować ten most? Przez 3 miesiące na wiadukcie nie działo się nic (oprócz tego zamknięcia) dopiero w tym tygodniu został zburzony. Podobno przetarg był dopiero ogłaszany... A wiadukt został zamknięty (i wprowadzone zostały utrudnienia/objazdy) zaraz po wyborach... No i już... ponarzekałem sobie... ;)

Tagi: , , , , , ,

Dziennikarska równia pochyła... (włamanie na Wikipedię)

dnia 26 stycznia 2007, o godzinie 16:45:39

Potrafisz się włamać na Wikipedię? Informacyjna Agencja Radiowa twierdzi, że:

Na anglojęzycznych stronach popularnej encyklopedii internetowej, Wikipedii, doszło do kolejnego aktu wandalizmu. Hakerzy usunęli artykuł dotyczący raka, zastępując go jednozdaniowym obscenicznym komentarzem na temat Matki Teresy.

Normalnie straszne... Toż to zwykły wandalizm jakich na Wikipedii pełno dziennie i nikt z tego powodu wielkiego halo nie robi. Chociaż w tym wypadku wandalizm przetrwał dokładnie minutę (a może mniej). Tak... to prawdziwy temat na newsa. IAR twierdzi, że stronę poprawiono po interwencji ich dziennikarza. Jak w ciągu minuty był on w stanie to zauważyć i kogoś o tym poinfomować? Szybki był... A po za tym:

Jest to trzecie naruszenie regulaminu Wikipedii w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Że co? Tylko trzecie? Gdzie ci dziennikarze zdążają? Onet to przedrukował. Także gazeta.pl. Równia pochyła?

Odpowiedź polskich Wikipedystów w serwisie Wikinews: GW: Wikipedia pod ostrzałem wandali. Tam więcej szczegółów...

p.s. to tak jakby pisać newsy o takiej treści:

Dzisiaj w fabryce cukierków nieznany sabotażysta zrzucił niezapakowanego cukierka na ziemię z taśmy produkcyjnej. Jest to 2 przypadek w tej fabryce w ciągu ostatnich 3 lat. Pierwszy raz jednak cukierek był niezapakowany.

Edycja: Czyli dalszy ciąg - autor wpisu w serwisie gazeta.pl przyznał się do błędu. Artykuł został schowany - nie ma do niego łatwego dostępu ze stron gazety.pl.

Rzeczywiście nasza informacja nie jest powodem do dumy. Opierałem się na depeszy Internetowej Agencji Radiowej z 11:51 (poniżej przytaczam). zamiast pośpiesznie naprawiać błędy w tym tekście powinienem był sprawdzić rzecz u źródła. Pozdrawiam wikipedystów i proszę o wyrozumiałość

Ze stron IAR-u też chyba zniknęło.

Tagi: , , ,

Jak to Ubuntu.pl proponuje ciekawą wersję systemu...

dnia 26 stycznia 2007, o godzinie 12:03:16

Uwaga: Marudzę, żeby nie było, że nie ostrzegałem ;)

Jest sobie strona ubuntu.pl. Na niej jest troszkę informacji o systemie... no i można sobie z niej go ściągnąć. Wpadli tez na pomysł przygotowania wersji polskiej (nazwanej 6.12). Pomysł genialny - tłumaczenie, kodeki i inne przydatne rzeczy w polskich warunkach na jednym CD.

No ale co nas wita na stronie pobierania tego systemu na samej górze (zazwyczaj są najważniejsze informacje):

Wersja Professional

Wow! Normalnie jestem zachwycony. Oczywiście wersja Profesjonalna jest dla mnie... Pewnie jest tak samo jak XP - tam wersja Profesjonal ma więcej rzeczy (nieważne, że nie wiem jakich...). Chcę ją! Ale czytam dalej

Ubuntu 6.12 Professional Elokwentny Emu. Kolejna wersja Ubuntu 6.10 Edgy Eft wykonana przez nasz team. Tym razem wersja dla profesjonalistów, instalująca wyłącznie podstawowe środowisko konsolowe.

Fajnie... tylko co jest to środowisko konsolowe... Pewnie gry można sobie właczyć z PS2... Normalnie coool system to bedzie.

Szczególnie polecamy do instalowania na słabych komputerach, oraz przez użytkowników chcących idealnie dopasować system do własnych potrzeb.

Oczywiście, że chcę dopasować dla własnych potrzeb. Jak jest przeznaczone dla słabszych komputerów to będzie działać jak błyskawica u mnie... Pobieram... Szczególnie, że tam jest taki napis z wykrzyknikiem: Zalecane!

I co po takiej zachęcie użytkownik zobaczy po nagraniu płyty? Czarny ekran z kursorem. A miało być tak pięknie...

Przedstawienie na głównej stronie dystrybucji linuksowej jako pierwszej (w kolejności) wersji profesjonalnej (kto taką nazwę wymyślił) jest moim zdaniem co najmniej dziwne. Chyba zazwyczaj się pokazuje coś czego większość użytkowników będzie szukać najczęściej. W przypadku Ubuntu powinna to być polska wersja 6.12. Teraz jest tak jakby na stronie java.com proponowano mi najpierw Javę SDK.

Tagi: , ,

Jednego osła mniej - kolejne w kolejce

dnia 19 stycznia 2007, o godzinie 23:11:14

Portal o2.pl zrezygnował z błędnego wykrywania przeglądarki Opera i wysyłania jej uboższej poczty z wyłączoną możliwością edycji listów w html-u. Wątek dotyczączy tego problemu. Nie wiem czy poprawili to prawidłowo - w każdym razie działa tak jak powinno.

Zostało jeszcze Google, interia.pl, sympatia.pl. Jak ktoś ma czas i chęci to można mejla do twórców tych serwisów napisać. Co wy na to? Nawet jeżeli nie korzystać z nich - przynajmniej będą dostępne dla innych użytkowników Opery. Oby... Ciekawe czy jacyś osiołkowcy mnie czytają ;)

Tagi: , , , , , , , ,

[UserJS] Popraw sobie pocztę Interii w Operze

dnia 07 stycznia 2007, o godzinie 13:52:48

Interia.pl jest ignorantem przeglądarkowym. Udostępnia rozbudowany interfejs do poczty informując, że nie działa on w Operze. A figa! Jasne, że działa. A dokładniej: działałoby gdyby Interia nie blokowała Opery (wysyłając jej klasyczny/stary interfejs poczty).

Da się poprawić przy użyciu skryptu poczta_interia_fix.js, który należy zainstalować w swoim folderze UserJS.

W kodzie skryptu możemy zobaczyć następujący, wiele mówiąc kod:

// udajmy Gecko bo nie jestesmy od niej gorsi a za takich nas biora
navigator.userAgent = 'Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.8) Gecko/20051111 Firefox/1.5';

Czyli, aby wejść musimy się ukrywać pod futrem lisa... Nieźle, nie? ;) Wątek na forum Opery oraz jeszcze jeden wątek....

Tagi: , , , ,

Śmierć słowackim pogranicznikom!

dnia 03 stycznia 2007, o godzinie 18:15:39

"Śmierć" słowackim pogranicznikom! A dokładniej jednemu spotkanemu w miejscowości Skalite-Serafinov. A dokładniej to życzę mu braku pracy po wejściu do Strefy Schengen. A było to tak...

Byłem na wyjeździe sylwestrowym w Zwardoniu (na chatce Skalanka). Pewnego dnia zrobiliśmy sobie wycieczkę pieszą na Słowację. Przeszliśmy legalnie przez przejście turystyczne na Górce Gomółka i zeszliśmy na dół wzdłuż słowackiego stoku (nawiasem mówiąc słabo przygotowanego - ambitnie tam jeździli narciarze po trawie ;) Połaziliśmy po wiosce, pooglądaliśmy wiatraki słowackie z bliska oraz budowę mostu na przyszłej ekspresówce... Poszliśmy też coś zjeść.

A, że poprzedniego dnia poszliśmy późno spać to poźno wstaliśmy. Z tego wynika, że późno byliśmy na Słowacji. Około 15:30 zamówilśmy vyprażany syr i piwo... Zanim się w tej restauracji uwinęli to minęło dużo czasu...

Około godziny 17 zmierzaliśmy (w 7 osób) w stronę przejścia turystycznego (wiedzieliśmy, że jest czynne do 16 - kto wymyślił takie godziny otwarcia?). Na dole stoku, którym zamierzalśmy się wspinać pojawił się ON. Miał mundur, okulary i czapeczkę... I nie miał przyjaznego uśmiechu. Obok niego piło piwo kilku Polaków.

Zapytał się dokąd zdążamy. Odpowiadamy, że do Zwardonia. On prosi o dokumenty. Pokazujemy dowody i paszporty. On sprawdza i mówi, że przejście nieczynne... I pokazuje palcem kierunek przeciwny do naszego celu. Tam gdzieś jest przejście drogowe... Mamy się tam udać.

Zamiast pół godziny drogi, ciepła na chatce (względnego), piwa (dobrego), towarzystwa (miłego - bo część osób już doszła tam wcześniej) my robimy wycieczkę nocną... Oglądamy przejście graniczne (jeszcze to stare). Na tym przejściu oglądamy ponownie JEGO twarz. Znajduję się tam też tych paru Polaków spod stoku. Nie wzięli dokumentów (nieźle inteligentni, co nie). Ale przynajmniej białą Skodą z napisem POLICIA podwieźli ich na to przejście... Nas nie... Policyjny samochód mijał nas co najmniej z 5 razy w czasie tej naszej wycieczki.

Dwa czy trzy dni później w knajpie w Zwardoniu oglądamy JEGO czapkę na głowie awanturującego się o muzykę turysty (pierwszy raz widziałem jak kogoś wybraszają z knajpy - tak troche ostro)... Czyżby on GO tentego? ;) A kolejnym nawiasem mówiąc knajpa (blisko dworca) też marna... Czekać na gofra 50 minut? Bez przesady...

A wogóle to granice powinny zniknąć. Układ z Schengen niech wreszcie zostanie wprowadzony w Polsce...

Byłyby zdjecia (JEGO w czapce niestety nie) gdyby się coś nie stało dziwnego aparatowi... Właśnie się gwarancja skończyła - czyżby wiedział? ;)

A co do wyjazdu to był bardzo udany :) 5dni bez kontaktu z normalnym światem, oszczędzanie wody i papieru toaletowego, mazanie się kisielem, tarzanie się w śniegu, palenie w piecu węglowym, kiełbaski i chleb na kominku, wspólne żarcie... Było fajnie :) Chcę jeszcze... Kiedy znowu jedziemy?

Tagi: , , , , , , ,

Gadu-Gadu mnie zablokowało...

dnia 27 grudnia 2006, o godzinie 19:25:41

Gadu-Gadu mnie zablokowało... Czyli jest bee... A dlaczego?

Wczoraj dostałem wiadomość od jednej z osób z kontaktów w postaci dziwnego linka. Dziś tego kogoś o tym poinformowałem wysyłając mu tego linka z zapytaniem co to miało być. Mam Linuksa, wiec sobie kliknąłem - nic strasznego się nie pojawiło ;) Następnie natknąłem się artykuł dotyczący tego czegoś... A potem chciałem się ugadać na temat wyjazdu na sylwestra... A tu nic ode mnie nie dochodziło...

Na szczęście działały moje opisy, więc kto mnie ma na liście kontaktów mógł dziś śledzić dziwną konwersacje dotyczącą różnych spraw (mniej i bardziej związanych z sylwestrem). Napisałem do Gadu-gadu z opisem mojego przewinienia... może mnie odblokują kiedyś... W każdym razie... po wysłaniu jednego linka dostać blokadę? Czy to jest normalne?

I pomyśleć, że jakiś czas temu ktoś prosił mnie abym to ja go (lub ją) zablokował... A tu tak bez żadnej prośby... mnie... blokadą... Aż mi się przypomniał taki cytat:

Prądem? Nas? Bohaterów?

Edycja 20:43 tego samego dnia: Już jestem odblokowany.

Tagi: , ,

Ubuntu a Opera, czyli ktoś zaspał...

dnia 27 grudnia 2006, o godzinie 18:59:54

Parę miesiecy temu Opera oraz Ubuntu chwalili się współpracą - że to Operę będzie można łatwo zainstalować w Ubuntu... No więc można łatwo nadal. Ale jest mały byk... Ta Opera jest w wersji 9.00 - tej, takiej nie do końca, ekhem... dopracowanej.

Wie ktoś gdzie zgłosić to? Zgłosi ktoś to? Jacyś ubunciarze?

Tagi: , , ,

Widżetowy konkurs i słownik w panelu

dnia 25 grudnia 2006, o godzinie 15:26:09
Symulator Akwarium

Dawno temu informowałem o konkursie na najlepszego widżeta. Miałem nadzieję, że się stworzy coś co będzie użyteczne... Ale nic tam... Widżety są średnio przydatne (nie korzystam z żadnego). A szkoda.

A co do konkursu - wygrał go nasz rodak, Grafio. A wygranym widżetem jest SimAquarium czyli taki symulator akwarium. Niby dużo pracy w to zostało włożone, ale to taka gierka tylko. W każdym razie robi wrażenie pomoc tego widżeta. Jakimś zapalonym akwarystom się to przyda.

A co do dodatków do Opery przydaje mi się ostatnio taka strona: słownik angielsko-polski dodana jako panel. Link znaleziony kiedyś tam na wykopie ;) Na jedno kliknięcie ma dostęp do słownika online...

p.s. nie ma zielonego pojęcia kiedy było ogłoszenie wyników tego konkursu - pewnie dawno ;)

Tagi: , , , , ,

Śląska Telewizja Kablowa

dnia 18 grudnia 2006, o godzinie 17:37:58

Zadałem mejlem pytanie kablówce czy istnieje możliwość płacenia abonamentu korzystając z polecenia zapłaty. Otrzymałem odpowiedź, która mnie troszkę zniesmaczyła...

Witem,
Proszę tą sprawę należy zgłosić w Banku.

Pisownia oryginalna. Brak podpisu. Chociaż nawet ta odpowiedź pomocna jest... Ale forma... Ekhm...

Tagi: ,

Inne wpisy (wcześniejsze i nowsze):
← Wcześniejsze wpisyNowsze wpisy →