adasiowe miejsce
Witam na moim jogu (lub jak kto woli blogu). Żadnych tajemnic tu nie zdradzę... Chyba. A jak zdradzę to znaczy, że to tajemnicą nie było. Wpisy marudne, śląskie, operowe, podróżnicze, fotograficzne i inne. Słowem ... nie da się jednym słowem.
Mapka KZK GOP-u... heh... przecudnej urody... ;)
KZK GOP udostępniło mapkę/schemat komunikacyjny. Nie jest to jednak szczyt marzeń. Chyba, że takie małe te marzenia mamy...
Dlaczego? Kłania się bardzo duża ilość linii w sieci - tj. nawet linia mająca jeden/dwa kursy na dzień zajmuje miejsce na mapce (zakłócając odbiór). Przystanki są połączone liniami o stałej szerokości - może sensowniejsze, gdyby zwiększać grubość w zależności od częstotliwości na danym odcinku.
Dodatkowo KZK GOP umieściło także wariantowe trasy niektórych linii. Powoduje to, że np. linia 80, która ma dwie różne trasy (z czego jedną kursuje raz na dzień) jest widoczna na dwóch różnych trasach. Turystów czy większość mieszkańców taka informacja może wprowadzić w błąd. Wystarczyłoby przystanki wariantowe oznaczyć chociaż nawiasem.
Tagi: komunikacja, kzk gop, mapa, mapka,
Sztolnia Czarnego Pstrąga - dziura z wodą pod ziemią
Pod Tarnowskimi Górami dawni górnicy, wydobywając ołów i srebro, zbudowali wiele tuneli. A także wiele sztolni odwadniających (co by tuneli woda nie zalewała). Jedna z takich sztolni jest udostępniona do zwiedzania - to Sztolnia Czarnego Pstrąga. Ostatni raz byłem w niej gdzieś z 10 lat temu. W niedzielę udało mi się tam zejść ponownie - działa. Sztolnię - czyli tunel z wodą kilkadziesiąt metrów pod ziemią - zwiedza się na łodziach. Przewodnik odpycha się od ścian i tym sposobem płyniemy. W sumie, nie licząc przewodnika, to w ciszy. Fajnie tam jest, ale mam kilka "ale" - może jacyś ludzie ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej to odczytają:
- Przewodnik ma wyuczony opis. I mówi trochę jak z płyty - w sumie fajniejsze, by było jakby to opowiadał bardziej swoimi słowami. Tak to wyszło trochę jak za dawnych lat - jestem nauczyciel, słuchajcie mnie, bo mam rację. No i przydałoby się troszkę ten tekst uwspółcześnić - wiele słów/zdań brzmiało tak lekko starodawnie.
- Jak zadawałem drobne pytania w trakcie jego wywodu to się gubił lekko. Już na koniec, jak odpowiadał na pytania to był taki prawdziwszy. I wtedy wreszcie miał swój prawdziwy, lekko śląski akcent - a nie taki wymuszony-nakazany-polski.
- Szkoda, ze z powodu roztopów wody było za dużo i pływało się do połowy trasy i z powrotem.
- Ogólny wygląd otoczenia Szybu Sylwester (przy "Ewie" nie byłem tym razem) był tragiczny - nie dało się dojść do szybu czystą nogą. Błoto straszne - może jakiś kamienny kawałek chodnika by się przydał? Kartki wiszące wewnątrz szybu (stary papier A4 z wydrukowanymi informacjami w koszulkach też nie sprawia dobrego wrażenia).
Prezes KZK GOP "śmieje się nam w twarz"
Prezes KZK GOP-u udzielił wywiadu dla serwisu silesia24.com.pl. Wywiad dotyczył wielu spraw jak na 10-minutową rozmowę m.in. zakrywanych aktualnych rozkładów przez te nowe. Pan Prezes twierdził, że zmienić rozkłady na 40 przystankach w ciągu jednej nocy to niemożliwe... Potem zwiększył liczbę do 100 przystanków.
Zastanawiał się też czy bilet metropolitarny jest sukcesem (podał porażającą liczbę 600 biletów sprzedawanych na miesiąc na kilkumilionową aglomerację). A winę za błędną informację o ważności tego biletu na terenie MZKP (pasażerowie płacili tam kary) zwalił na ten drugi związek. Mimo, że jeszcze niedawno na stronach KZK GOP oraz PR były dostępne pliki z wykazem gmin gdzie wjeżdża KZK GOP (czyli w domyśle, że obowiązywał tam bilet KZK GOP).
Co jeszcze ciekawego Szanowny Pan Prezes powiedział? A to, że ilość skarg na związek jest niewielka... Hura... Czyli wszystko jest dobrze... Polecam posłuchać tego wywiadu.
A poniżej zamieszczę kilka cytatów z komentarzy do tego wywiadu:
Tagi: kzk gop, silesia, wywiad, śmiejmy się bo jest cudownie,
Być "przegubem" do pasażera? KZK GOP potrafi.
KZK GOP od 1 lutego wprowadził kilkanaście zmian rozkładów na liniach. W sumie nic nowego - co jakiś czas. Ale tym razem rozkłady "nowe" pojawiły się na przystankach na kilka dni przed ich wejściem w życie. Pomyślicie, że super - można wiedzieć o zmianie na kilka dni (co najmniej 5 dni) przed jej wejściem w życie. Hura...
Oj nie... z KZK GOP-em nie jest prosto, łatwo i przyjemnie... Wraz z pojawieniem się rozkładów nowych zniknęły stare. Czyli... stoimy na przystanku i czekamy licząc, że godziny jazdy są zbliżone do tych z nowego rozkładu. Codzienni pasażerowie nie będą mieć problemów... ale okazjonalni już wielki problem...
Szczególnie, że każdy pasażer przed sprawdzeniem, o której odjeżdża autobus sprawdza datę ważności rozkładu... A to proponuje pan Włodzimierz Dors z KZK GOP (list poniżej). Poleca też pasażerom skorzystanie z internetu, WAP-u czy też bezpłatnej infolinii.
Szanowny Panie !
W nawiązaniu do pańskich pytań informujemy :
- rozkłady jazdy na przystankach umieszczają podmioty wyłonione w przetargu,
- termin podania rozkladu jazdy do publicznej wiadomości określa Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa,
- nie dezinformuje bo na rozkładach są daty obowiązywania.
Rozkłady jazdy poza przystankami można sprawdzić w internecie, poprzez WAP i bezpłatną infolinię.
Włodzimierz Dors, Referat Informacji Pasażerskiej KZK GOP
Tagi: aktualność, brak aktualności, kzk gop, robimy sobie jaja, rozkład jazdy,


