"A wiesz skąd przyszli Wizygoci?" - "Nie znam tych Panów"
Miasto wojewódzkie, kilka tygodni temu. Godzina 22:30. Szkolne Schronisko Turystyczne. Generalnie przyjmowanie mieszkańców odbywa się do 21, ale po 22 też się da ;) Zabieram pościel z recepcji i ruszam na 1 piętro, pukam do wskazanego pokoju. Wchodzę. W środku już 4 osoby (pokój 6-osobowy).
Pierwsze pytanie: "Pijesz piwo?". "No tak..." "To masz". Wręczono mi pierwszą puszkę Tyskiego.
W pokoju: student z okolicznego miasteczka oczekuje na jutrzejszy egzamin z programowania (bo rano nie będzie dojeżdżał), drugi student z innego wielkiego miasta w celach spotkaniowych. Do tego elektryk lat około 50 - Kaszub. Oraz Japończyk. Japończyk zwiedza Polskę od kilkunastu dni. Już mówi po polsku niektóre słowa... :)
Jako, że przyszedłem to pojawiły się kolejne tematy do rozmów, więc szybko Kaszub wysłał studenta po kolejne zapasy... Dodam, że to jest Szkolne (nie studenckie) schronisko (generalnie zakaz picia alkoholu czy przeszkadzania po 23 ;) ).
Tematy to:
- Gdzie mieszka Wałęsa? ("Oddaj moje 100 milionów!")
- Czym się różni Ślązak od Zagłębiaka?
- Dlaczego w Łodzi 9 dzielnic jest za Widzewem, a jedna za ŁKS-em?
- Czy napewno chcesz zdawać ten egzamin jutro z informatyki?
- Skąd przyszli Finowie?
- Dlaczego pijecie Tyskie? Nie ma lepszych piw?
- Skąd przyszli Wizygoci? ("nie znam tych Panów")
- Czy w Japonii kibice się biją ("mosno, barzo mosno")?
- Czy napewno będziesz zdawać ten egzamin jutro?
- Za kilkadziesiąt lat to wszyscy na całym świecie będą rozmawiać w jednym języku i nikt nie będzie pamiętał o j. polskim czy kaszubskim czy śląskim. ("Po Chińsku? ;) ")
- A Węgrzy to przyszli z Mongolii. ("Nie... oni przyszli inaczzzzej")
- Panie Miko - na jakiej Pan wyspie mieszka? Honsiu, Hokkaido?
- A czy Sake się piję w Japonii na ciepło czy na zimno? ("Jak ko kce")
- "Student, poleć po wódkę.... ja stawiam..." ("Ja nie piję", "Ja nie chce też", "Ja jeszcze mam piwo..." - "Pewnie nie byliście w wojsku... ehh ta młodzież")
Epilog: Student rano nie poszedł na egzamin, Kaszub "dlaczego mnie tak głowa boli", A Japończyk gdzieś na chyba pół godziny zniknął :D A jak wszyscy chrapali w nocy... Masakra... (w sumie to Japończyk był jedyny cicho... ;) )
← Grzechy Romana... Główne grzechy KZK GOP ↓ Odbijanie KZK GOP-em - na wejściu i wyjściu... →
Komentarze:
adas # |
dnia 09 stycznia 2011, o godzinie 19:50:30
No właśnie nie... Cały ten tłum (nie licząc Japończyka) wolał Tyskie ;) To mnie lekko zdziwiło (w centralnej Polsce się to odbywało).
r_gorny # | dnia 09 stycznia 2011, o godzinie 20:26:20
Wizygoci... tak, kiedyś pół trasy pospiesznym gdańsk-kraków przedebatowało się na podobne tematy... współczuję naszym ówczesnym współpasażerom :D
A tak na marginesie - teraz politycznie poprawnie jest pisanie 'Kaszuba' zamiast 'Kaszub'. (nie bardzo mi to gramatycznie odpowiada, ale taka forma jest obecnie 'lansowana')
torero # | dnia 09 stycznia 2011, o godzinie 20:48:10
I z czego się śmiejesz? Znasz jakiegoś Wizygota? :P
Dodaj swój komentarz:
W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.
*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)
**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)
* To jest lista
* Kilku elementów
- To jest lista
- Kilku elementów



i to jest dobre pytanie - aczkolwiek zgaduje ze nie bylo lepszego w sklepie okolicznym