[UserJS] Sychronizacja zablokowanych serwerów + Adblock CSS dla Opery
Od dłuższego czasu nie piszę o Operze. Źle. Wiem ;) Ale jakoś nie potrafiłem się zmotywować. Dziś się udało bo... Opera wydała wersję testową 10.70 (którąś w ostatnim czasie już), w której jest ciekawostka - możliwość synchronizacji zablokowanych serwerów. Czyli pomiędzy komputerami możemy mieć takie same reguły blokowanych reklam (jakiś czas temu proponowałem to przy użyciu dropboksa)
Jak działa synchronizacja (zakładek, stron szybkiego wybierania, wpisanych adresów, notatek, własnych wyszukiwarek i od teraz blokowanych serwerów)? Uruchamiasz Operę, w lewym dolnym rogu jest przycisk z Opera Link (albo Menu → Synchronizuj Operę). Dane (zgromadzone w pliku urlfilter.ini) zostaną umieszczone na serwerach Opera, a gdy na innym komputerze włączysz w Operze synchronizację to dane zostaną automatycznie ściagnięte (i synchronizowane cały czas). Więcej informacji w Pomocy Opery.
Więcej informacji: Opera Desktop Team - piszą również tam, że jest na razie błąd - synchronizuje nowo dodane adresy.
Opera synchronizuje blokowane serwery (przeczytaj jak blokować). A czy można w Operze blokować ukrywać kawałki stron (niepotrzebne menu, za dużą grafikę czy też inne duperele)? Można :)
Potrzebny jest do tego skrypt AdBlock+. Jak go zainstalować w Operze → artykuł "Automatyczna instalacja skryptów użytkownika w Operze". Oprócz tego należy sobie przenieść przycisk na jakikolwiek pasek:
A jak skrypt działa? Kliknij przycisk, zaznacz element (podświetlony), którego chcesz się pozbyć i zatwierdź style CSS. I tadam :) Odblokowanie służy do wiadomo czego, edycja również ;) Przy blokowaniu uważaj aby nie zablokować za dużo (bo skrypt nie myśli za użytkownika). Rzeczy, które maja zostać zablokowane będą się podświetlać na czerwono.
Więcej informacji: extendopera.com
← Program edukacyjny potrzebny - szkoła podstawowa, 3 klasa ↓ Pogoda na szybkim wybieraniu Opery →
Komentarze:
adas # |
dnia 19 sierpnia 2010, o godzinie 23:22:55
Dokładnie tak. Dopiszę to do wpisu (w sumie nie wiem czy działa - zobaczę w pracy jutro ;) )
Jurgi # | dnia 20 sierpnia 2010, o godzinie 10:57:51
Musziem sprawdzić. Do tej pory robiłem blokujące style ręcznie. Czy ten skrypt robi osobny styl dla każdej strony, czy jeden duży? Pewnie trzeba będzie podłubać, żeby wcisnąć do niego to, co już zrobiłem.
Grzegorz # |
dnia 20 sierpnia 2010, o godzinie 12:42:46
Wydaje mi się, że wprowadzasz czytelników w błąd - „blokowanie za pomocą CSS” to nie blokowanie, a ukrywanie.
Wszystkie ukrywane materiały nadal są pobierane i przechowywane w pamięci podręcznej, zatem nie przynoszą żadnej oszczędności w tej mierze, co najwyżej ułatwiają przeglądanie stron.
Privoxy i Adblock Plus faktycznie zapobiegają pobieraniu reklam i niechcianych elementów.
Refresh # |
dnia 20 sierpnia 2010, o godzinie 12:49:02
@Grzegorz
Dlatego ja wolę porządnie stworzony plik urlfilter.ini, a do tego, jeśli coś jeszcze się nie chowa, to p-klik -> zablokuj... -> shift + klik na to coś brzydkiego -> zastosuj i mamy nowy wpis w pliku ;) a w ogóle to polecam to http://www.fanboy.co.nz/adblock/opera/ - jest i ładny urlfilter, i styl css do podmiany za główny, który pomaga wypełniać dziury po ukrytych elementach :>
Wasacz # |
dnia 20 sierpnia 2010, o godzinie 15:15:10
@Grzegorz:
Wszystkie ukrywane (poprawiłem literówkę – Wasacz) materiały nadal są pobierane i przechowywane w pamięci podręcznej, zatem nie przynoszą żadnej oszczędności w tej mierze, co najwyżej ułatwiają przeglądanie stron.
Nie do końca. Jeśli masz wielki obrazek-baner i ukryjesz go w CSS (a ściślej, wyrzucisz z przepływu dokumentu – display: none;), to przeglądarka go nie pobierze (w przypadku visibility: hidden; wykona już zapytanie do serwera).
Pozostaje tylko pytanie, czy skrypt zdąży zmodyfikować CSS przez rozpoczęciem pobierania obrazka (nawet jeśli jest odpalony przez DOMContentLoaded, to nie ma gwarancji, że zdąży).
Jurgi # | dnia 25 sierpnia 2010, o godzinie 23:33:10
Czyli im wolniejsze łącze, tym większa szansa, że ukryty element się nie pobierze? Całkiem znośne, jeśli ktoś ma po prostu ślimacze łącze.
Oczywiście w pełni się zgadzam z tym, że nie ma to jak porządku urlfilter.
Wasacz # |
dnia 25 sierpnia 2010, o godzinie 23:34:31
@Jurgi: tak to działa :) Dlatego lepiej sobie napisać już UserCSS i co nieco ukryć.
xeo # | dnia 28 sierpnia 2010, o godzinie 14:06:05
Czy to znaczy, ze teraz mozna blokowac reklamy na np iPhonie?
adas # |
dnia 28 sierpnia 2010, o godzinie 14:09:58
Hmm... to dotyczy Opery desktop. A taka chyba na iPhonie nie działa. Tak podejrzewam...
Łukasz # | dnia 25 września 2010, o godzinie 11:44:33
Gdzie (w jakim folderze i pliku) skrypt AdBlock+ zapisuje style CSS?
ziggy rozlasky # | dnia 27 września 2010, o godzinie 09:25:14
przyłączam się do pytania poprzednika - po wyczyszczeniu pamięci podręcznej i ponownym otwarciu danej strony wszystko jest jak na poczatku - muszę od nowa usuwać poszczególne elementy.
Łukasz # | dnia 07 listopada 2010, o godzinie 16:17:20
Znalazłem, gdzie zapisywane są informacje o zablokowanych elementach. Zapisywane są w magazynie stałym "pstorage" w folderze "12" w pliku "00000000". Pełna ścieżka: C:\Documents and Settings\Nazwa uzytkownika\Dane aplikacji\Opera\Opera\pstorage\04\12\00000000.
Gdy usuniemy plik "00000000" lub cały magazyn (katalog "pstorage"), to po ponownym uruchomieniu Opery zablokowane wcześniej elementy znowu pojawią się na stronie (zostaną odblokowane). Ponowne użycie Adblocka utworzy na nowo skasowany wcześniej folder "pstorage" (oraz podfoldery i plik "00000000"). Jeżeli nie chcemy, aby przy czyszczeniu historii przeglądania Opery zostały usunięte informacje o zablokowanych elementach, to w "Narzędziach" na karcie "Wyczyść historię przeglądania>Szczegóły" kasujemy ptaszka przy "Usuń magazyn stały". Jeżeli do czyszczenia używamy CCleanera, to w "Opcjach" dodajemy do wykluczenia folder "pstorage" lub "12" lub "04". Zamiast tego w CClenarze możemy usunąć ptaszka przy "Cookies" (Programy /Opera), ale wówczas pozostaną nieusunięte również ciasteczka, więc lepiej zrobić wykluczenie.
Dodaj swój komentarz:
W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.
*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)
**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)
* To jest lista
* Kilku elementów
- To jest lista
- Kilku elementów



to jest zawartość urlfilter.ini przesyłana na myopera link, tak?