adas@dziugger - jogger

Zabrzańska industriada - relacja z szybu Maciej, Królowej Luizy i koncertu...

dnia 16 czerwca 2010, o godzinie 13:09:15

W sobotę 12 czerwca 2010 odbyła się Industriada - impreza promująca szlak zabytków techniki województwa śląskiego. Wcześniej na blogu informowałem o imprezach w Zabrzu. Z dwójką znajomych rowerami wybraliśmy się do kilku zabytków w Zabrzu.

Na początek Szyb Maciej - czyli szyb używany obecnie do wypompowywania wody (m. in. kąpielisko Leśne w Maciejowie stamtąd wodę obiera). W maszynowni znajduje się działająca maszyna wyciągowa. W ramach Industriady została włączona (chyba w innym czasie też włączają). Na razie nie jest za często otwierany dla turystów. Ale już jest nieźle odnowiony.

Także budynek wieży wyciągowej jest remontowany. A z samej wieży widok ładny na Zabrze, Gliwice. Można było też dostrzec hałdy w Rydułtowach (okolice Rybnika). Poniżej filmik. Załapała się na nim nawet Pani prezydent Zabrza. Jak mi to powiedziała znajoma: "ona jest wszędzie... chyba nic innego od 'bywania' nie robi". Poniżej filmik:

Później przejechaliśmy obok niedokończonego megaszpitala (stoi i czeka na jakieś zainteresowane od kilkunastu lat). Chwilkę poszukiwaliśmy wylotu sztolni, którą za parę lat będzie można pływać łódkami w Zabrzu (wylot gdzieś koło Ibisa w centrum miał być - nie znaleźliśmy).

Kawałek przez centrum miasta do Królowej Luizy. Tam znajduje się parowa maszyna wyciągowa. Jej działanie widać na filmie. I ona działa straszni cicho. Jedyne co słychać to jakieś "pfffff" pary... W budynku w którym jest maszyna jest cholernie gorąco. Współczuję osobom kiedyś pracującym przy niej po kilka godzin dziennie (z nas się lało). A skąd mają parę? Z pobliskiej Elektrociepłowni Zabrze. 2000 zł na miesiąc za nią płacą.

Przy skansenie była jeszcze wystawa zdjęć podziemnej trasy w budynku dawnej akumulatorowni (o ile dobrze pamiętam). W niej siedziała jakaś portierka czy sprzątaczka... I strasznie chciała do domu... Mówiła do ochroniarza: "to już chyba koniec, co nie? Już więcej osób nie przyjdzie... mogę to już zamykać?" - "Nie. Przecież jeszcze ludzie się zbieraja na uruchomienia maszyny". - "Ale jest ich kilku... nie zbierze się dużo osób..." Tak się ich nazbierało, że do część stała na zewnątrz :D

Potem trzeba się przejechać rowerkiem około kilometra do wejścia do podziemnej trasy. Tam niespodzianka: "Ostatnie wejście miało być o 17, ale było tyle ludzi, że wysłaliśmy więcej grup pod ziemię i nie mamy przewodnika na 17... Będzie na 17:30." No to poszliśmy do knajpy (jakiejś takiej żulerni) w tym skansenie. Knajpa pod ziemią. Znaczy w przy chodniku kopalnianym. Dobrze, że były kraty, bo po pijaku to łatwo by można było pójśćna poszukiwania Skarbka ;) Okolica wejścia na podziemną trasę robi mało przyjemne wrażenie - warto by było to przebudować/uporządkować... No i jakiegoś miejsca na przypięcie rowerów brakuje... Nie ma niczego....

Sama trasa podziemna jest fajna :) I jest rozmowa ze Skarbkiem są różne rodzaje wyrobisk (stare, nowe), jest przejazd kolejką, kombajny: ścianowy i chodnikowy, troszkę tuneli... zachęcam. Na filmiku jest tego nie za dużo, bo kamera jakoś tak nie lubiła ciemności i nagrywała nie do końca prawidłowo.

Co jeszcze? Wieczorem udałem się jeszcze na koncert Kapeli ze wsi Warszawa. Zacnie grali :) Ale troszkę krótko. Odbyło się to przy Kopalni Guido. Do niej też warto się wybrać - są dwie trasy płytsza i głębsza (ta druga na 320 m pod ziemią). I od soboty jest tam nowy pomysł na oprowadzanie. Jaki? Nie skorzystałem jeszcze.

Dodatkowo wieża szybu jest świetnie oświetlona nocą. Co widać również na zdjęciach (bo kamera odmówiła w kopalni wcześniej posłuszeństwa - bateria starczyła na około 30 minut nagrania. Marnie... :/ No i nawet przez chwilę grał Chopina koleś podwieszony na linach. Łatwo nie miał (szczególnie, że mu klawisze zalewał deszcz i mu przerwali po kilkunastu minutach).

Zdjęcia? Na adasiowej Picasie oraz Picasie Pawłowej. Więcej info na stronie industriada.pl. Ludzie chętnych do zwiedzania zabytków techniki było dużo :) I to cieszy. Nie trzeba daleko jechać aby coś ciekawego zobaczyć. A np. taka działająca maszyna parowa pokazuje, że dawniej też technika była rozwinięta. Co z tego, że mamy komputery? One za 15 lat pewnie działać nie będą... A maszyna ma z setkę ;)

Na zakończenie: filmik z Osiedla Ballestrema w Zabrzu Rokitnicy.

Komentarze:

thot22003 # | dnia 16 czerwca 2010, o godzinie 13:32:19

tez mamy za cel zwiedzanie tego szlaku. na razie guido, kopalnia srebra, sztolnia i dawne pociagi, browar tyski... ;)planujemy kolejne trasy na wakacje.

adas # | dnia 16 czerwca 2010, o godzinie 15:01:59

I bardzo dobrze :) Bo warto.

Dodaj swój komentarz:

W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.

*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)

**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)

* To jest lista
* Kilku elementów

  • To jest lista
  • Kilku elementów