adasiowe miejsce
Witam na moim jogu (lub jak kto woli blogu). Żadnych tajemnic tu nie zdradzę... Chyba. A jak zdradzę to znaczy, że to tajemnicą nie było. Wpisy marudne, śląskie, operowe, podróżnicze, fotograficzne i inne. Słowem ... nie da się jednym słowem.
Szombierkowanie w Kraftwerk Oberschlesien - Elektrociepłownia Szombierki zaprasza
Jako, że są ludzie zboczeni na punkcie elektrowni to proponuję im ulżenie swojemu zboczeniu i zwiedzenie Kraftwerk Oberschlesien (Elektrociepłowni Szombierki) w Bytomiu. Nie zboczeni na tym punkcie też znajdą coś dla siebie. Elektrociepłownia jest jednym z ważniejszych zabytków przemysłowych na Górnym Śląsku.
Aby nie być gołosłownym polecam troszkę informacji i zdjęć m.in w Wikipedii, a także w mmsilesia.pl. I taki jeden cytat, mówiący, że to nie jest już taka zwykła elektrociepłownia:
W historycznych murach elektrociepłowni od kilku lat goszczą tancerze, odbywają się spektakle tańca i spektakle teatralne. Tutaj tworzą artyści i plastycy, zawody rozgrywają łucznicy. To również doskonały plener filmowy. Nawet nowożeńcy uwielbiają się fotografować w tych magicznych miejscach. I głównie dzięki temu władze Bytomia pragną przekształcić obiekt w ogromny kompleks kulturalno - wystawowy. Główna hala zakładu ma prawie 200 metrów długości i może pomieścić nawet 1000 osób.
Dodam jeszcze, że to jej kominy zostały wykorzystane na okładce płyty Pink Floyd (ciekawe czy ktoś mnie za ten tekst okrzyczy za chwilkę...) :D
Tagi: bytom, elektrociepłownia, szombierki, wąskotorówka,
W Tatry - sylwestrowa, spóźniona relacja
Godzina 3:30 - pobudka. Trzeba zdążyć na pierwszą 19 do Bytomia, a potem na pierwsze 820 do Katowic. A po co tak wcześnie? A po to aby się jeszcze tego samego dnia pojawić na jakimś tatrzańskim szczycie... (niekoniecznie wysokim). Na dworcu w Katowicach spotyka się 5 wariatów i jedna jeszcze nie zwarjaciowała...
Ruszamy do miasta pod ziemią
Wsiadamy do osobówki do Krakowa. Na peronie obok stoi sobie TLK do Zakopca (pociąg jadący wolniej niż osobówka, a na dodatek spóźniona godzinę i jeszcze droższy). Będzie nas gonić... Ale my się nie damy... i uciekniemy ze średnią prędkością 50km/h... W pociągu mamy spokój. Współpasażerowie niekoniecznie go mają jeżeli słuchają naszych inteligentnych rozmów... W Krakowie bieg z peronu na peron ("W prawo, a nie w lewo!!"). Na schodach uratowałem komuś spadające jabłko... Ale zdążył mi ten ktoś zwiać, więc nie otrzymał go z powrotem.
Pociąg do Zakopanego pustawy. Można się wygodnie rozsiąść i zasnąć... Nie, my nie zasypiamy... my kontemplujemy wschodzące słońce przemieszczające się po nieboskłonie z zawrotną prędkością (a może to pociąg zmieniał kierunki co chwilę, że "nasza gwiazda" raziła mnie cały czas?).
Tagi: gęsia szyja, pkp, rusinowa polana, sarnia skała, tatry, zakopane,
Pierwsza w 2009 Opera 10 ;) (testowa oczywiście)
Dzisiejsza testowa wersja Opery 10 przynosi nam poprawki głównie stabilności. A także takie (w większości drobne) zmiany:
- Poprawione ładowanie stron klikniętych w czasie ładowania strony (cóż za karkołomne tłumaczenie)
- Poprawione "Dodaj wszystkie otwarte strony do zakładek" (ale gdzie taka opcja jest?)
- Poprawione menu kontekstowe przy tworzeniu wiadomości
- Poprawione znikanie szkiców wiadomości
- Poprawione wysyłanie linków mejlem w formacie tekstowym
- Poprawki dla tekstu RTL (od prawej do lewej) o oknie tworzenia wiadomości
- Poprawki schematów koloru skórek
- Ikona "Zablokuj panel" powinna być bardziej widoczna.
Poczta na gazeta.pl, a ludzie...
Dziś o 12:22 dostałem mejla o treści:
Źle zabezpieczona lista mailingowa...
...Czyli jak rozsyłać spam do wszystkich użytkowników serwera gazety korzystając z nieudolności ladmina...
Ktoś odkrył błąd w serwisie pocztowym gazety.pl. Każdy mejl wysłany na (na razie tajne)@gazeta.pl dochodzi do wszystkich użytkowników poczty gazety.. Super... Niech to naprawią i będzie spokój.
Ale nie... Po chwili zaczyna się zalewanie skrzynek testami tej "nowej funkcjonalności". I tak można sobie poczytać teksty "bardzo inteligentnych osób", które chciały sprawdzić czy to naprawdę tak działa. "Tak, to działa", "Pozdrawiam Agatę z biurka obok;)". A potem pierwszy spamerzy z linkami do allegro czy swoich serwisów... Zamiast zgłosić błąd to oni wysyłają mejle do siebie nawzajem. Jak małe dzieci sprawdzają: "czy ten czajnik naprawdę jest gorący?" Wrrrrr....
Na grubie w Bielszowicach
Jako, że uwielbiam zwiedzać różne zakłady przemysłowe to bardzo się ucieszyłem z propozycji zjazdu do Kopalni Węgla Kamiennego "Bielszowice".
Pobudka na szychtę o 5 rano. Cza dojechać na Ruda z Gór... A to trwa... Parę minut po 7 jestem na miejscu (a stopy mi w autobusie 198 zamarzły). Wchodzimy na teren kopalni, należy się wpisać na listę i podpisać informację, że nie jesteśmy chorzy na: ... (dużo różnych chorób).
Informacja od przewodnika jakich ostatnio się zatrudnia pracowników ("Mamy piekarzy, stolarzy... I pełno takich tylko po gimnazjum. Na tych to trzeba uważać 3 razy więcej." "Rekordzista ma 19 lat i 4 dzieci a jednemu 21-latkowi matka przychodzi wszystko załatwiać w biurach..."). Potem przejście do pielęgniarki na pomiar ciśnienia. Z okna widok na cmentarz (taki widok mają górnicy jadący i wracający z dołu). Nieźle...
Tagi: bielszowice, kopalnia, ruda,


