Po 3 dniach
Witamy z Loßburga w samym sercu Szwarcwaldu. Ruszylismy z Gliwic w poniedzialek o 12:30 i w pierwszy dzien dojechalismy do Drezna 3 samochodami. Drugi dzien byl gorszy bo z Drezna nie potrafiliismy wyjechac. I tylko 100km sie udalo przebyc aby sie wyspac na naczepie TIR-a. Dzis dojechalismy kilkadziesiat kilometrow za Stuttgart. I pijemy piwo i drinki :) Pozdrowienia tak na szybko z niemieckiej klawiatury.
← Początek (prawie) ↓ Opera 9.52 zbliża się (wpis prawie w ogóle nie Operowy ;) →
Komentarze:
P # | dnia 01 sierpnia 2008, o godzinie 20:20:58
Jeśli się dostaniecie w okolice Saint-Tropez (we Francji ;) to proszę opiszcie gdzie spaliście, jak z łapaniem stopów (auto ) oraz bagażami… Z góry dzięki, bo na razie jak szukałem to za sam kemping można zapłacić 40 euro/noc, a Wam może uda się znaleźć coś tańszego na kieszeń biednego studenta…
P # | dnia 01 sierpnia 2008, o godzinie 20:22:17
acha powyżej nie miało być przekreślenia :-( zależy mi na opisie miejsc w których nocowaliście
Dodaj swój komentarz:
W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.
*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)
**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)
* To jest lista
* Kilku elementów
- To jest lista
- Kilku elementów



ffatman # | dnia 17 lipca 2008, o godzinie 17:00:06
Qrcze, nie pisalem, zeby trzymac sie tankszteli na autostradach i autostradowych obwodnicach? Nie, nie pisalem.
Na moj gust troche za daleko na zachod, bylo sciac trase przez Szwajcarie (Bazylee bodaj), ale mozna i tak.