adas@dziugger - jogger

Dojazd do i jazda po Warszawie (wrażenia i promocje)

dnia 24 września 2007, o godzinie 17:31:31

Jako, że niedawno byłem 3 dni w stolicy opiszę tutaj pewną ciekawe oferty PKP dotyczącą dojazdu do niej pociągiem. Oraz moje wrażenia z jazdy komunikację miejską w Warszawie.

Aby się do Warszawy dostać wybraliśmy pociąg Tanich Linii Kolejowych (TLK). Jeżeli nie wiecie co to za twór to: PKP to teraz kilka(naście?) różnych spółek. I te od przewozów ludzi to: PKP Przewozy Regionalne, PKP Intercity, Koleje Mazowieckie, szybkie koleje w Trójmieście i w Warszawie... Dużo tego ;) TLK należy do Intercity i jest to taki pośpieszny o lepszym standardzie (a cenie pośpiecha) do którego trzeba dokupić za 3 zł miejcówkę. I do tego, aby przejechać się dwoma przewoźnikami (dojechać z Tarnowskich Gór, Rybnika na to TLK) trzeba kupić 2 bilety (co się nie opłaca za bardzo). Ale..

Ale jest taka oferta PKP: Wspólny przejazd, gdzie cena za te 2 bilety jest obniżana o ok. 10%. Polega to na tym, że trzeba pani w okienku powiedzieć, że się chce wspólny przejazd oraz policzyć kilometry. Bo ta oferta działa tylko wtedy, gdy odcinek pokonywany jednym przewoźnikiem (czyli np. osobówką) jest dłuższy niż 51 km. Jak jest krótszy to... polecam kupić bilet na dłuższą trasę :D

Czyli powiedzmy, że jedziesz z Rybnika do Katowic (46 km) osobowym, a potem do Warszawy TLK-ą (koło 300 km). Niby nie możesz skorzystać z tej promocji, ale wystarczy, że w Rybniku na dworcu powiesz, że chcesz bilet z Rydułtów (kilka kilometrów wcześniej) i już zarobiłeś troszkę ponad 3 zł. W sam raz na piwo ;) A jeszcze więcej zyskasz jak nie masz zniżki studenckiej/szkolnej. Szczegóły wspólnego przejazdu znaleźć można na stronach PKP.

Inną ciekawostką kolejową jest mozliwość zakupu biletów przez internet. Ale jeszcze lepsze jest to, że można kupić sobie bilet za 22, 33, 44 lub 55 zł na Expres czy też Intercity :) Wystarczy odpowiednio wcześnie sobie zarezerwować miejsce (ja się za późno spostrzegłem i za 22 mogłem pojechać wtedy gdy chciałem wracać ;). Szczegóły na stronach Intercity. Wadą jest, że ilość miejsc ograniczona... A ta oferta ma nazwę enterCity.

No dobra... Do Warszawy dojechaliśmy tą TLK-ą, ale trzeba było się czymś poruszać tam. Zaopatrzyliśmy się za 6 zł w 3-dniowe bilety na komunikację miejską i już mogliśmy jeździć czym nam się żywnie podobało. A to autobusem, a potem metrem, przesiadka na tramwaj... WOW :) Po Ślasku to za 6zł mogę zrobić 3,5 jazdy autobusem. Za cenę 3-dniowego biletu warszawskiego mam bilet jednodniowy w KZK GOP. Cóż za rozbieżność... Do tego nie mamy metra ani kolejki miejskiej (WKD czy SKM). Ja chcę taka komunikację jak w Wawie... Także taki tabor! Ehhh... Marzenia ;)

Jazda metrem jest super przyjemna - wsiadam na stacji Ratusz/Arsenał wysiadam na Polu Mokotowskim po 10 minutach, wychodzę na powierzchnię i wsiadam do tramwaju, który już czeka... Albo autobusem na rondo Wiatraczna, tam w tramwaj, za chwilę przesiadka na autobus... Czad :) Nawet w nocy (liniami nocnymi...)

Co do kolei w Warszawie - jeżdzą po Warszawie 3 różne kolejki: WKD, SKMi KM. Dwoma pierwszym można jeździć na 3-dniowym. KM czyli Koleje Mazowieckie podpisały umowę tak dziwnie, że na terenie Warszawy można jeździć na bilecie miejskim 30 i 90-dniowym oraz jednodniowym. Z bliżej nieokreślonych powodów zapomniano o bilecie 3-dniowym... Dziwne, co nie?

p.s. Relacja z Warszawy ukaże się w późniejszym terminie ;)

Tagi:

Komentarze:

czara # | dnia 24 września 2007, o godzinie 17:45:53

W intercity sa tez bilety Last Minute :)
wtedy przejazd z Zielonej Góry do Poznania kosztuje 11zł. Normalnie to 10 zł kosztuje miejscówka

adas # | dnia 24 września 2007, o godzinie 17:47:34

A to też widziałem, ale średnie trasy są w mojej okolicy (np. Gliwice-Katowice). A nie ma np. trasy do Krakowa ;)

wzs # | dnia 24 września 2007, o godzinie 23:16:04

Hmm… Więć uważasz Adamie, że warszawska komunikacja jest OK?
Mieszkam tu od urodzenia, może nie w samej stolicy, ale na obrzeżach (~1km od granic miasta) – co może mieć zły wpływ – ale i tak w porównaniu do innych europejskich miast porównywalnej wielkości… to raczej kiepsko.

Już przez grzeczność nie wspomnę więcej o np. londyńskiej komunikacji ;_

adas # | dnia 24 września 2007, o godzinie 23:25:07

Ja mam powiedzmy porównanie z komunikacją na Śląsku (oraz dawno temu w Berlinie). I jeżeli po Berlinie jeździło mi się świetnie wtedy, to teraz po Warszawie też było dobrze.

Jakbyś chciał sobie pojeździć po Górnym śląsku to nie należy to do przyjemnych doświadczeń – rozwalające się autobusy (moje 112, 83, 820), tramwaje w których nic nie słychać, tory tramwajowe tak wykrzywione, że ja bym się bał puścić tam tramwaj szybciej niż 10km/h (np. ul. Warszawska w Katowicach). Niby też mieszkam z daleka od Katowic, więc może dlatego mam takie wrażenia nie inne – nie jeździłem przecież po obrzeżach. No chyba, że Wawer można już za takie obrzeże nazwać.

No i bilety – na śląsku masz na autobusy 3 różne bilety – KZK GOP, tyski MZK, Jaworzno. Jak jeszcze dodać do tego Rybnik to już 4… I weź sobie kup jeden miesięczny ;)

Paweł # | dnia 25 września 2007, o godzinie 15:47:15

Oj nie przesadzaj z torami na Warszawskiej :>
A 820 nie zawsze się rozwala, doskonale wiesz, że Solarisy na tej linii kursują – fakt, nie zawsze, ale są.

adas # | dnia 25 września 2007, o godzinie 15:49:04

Ale kto jeździ do Katowic ten jeździ :P Z torami na warszawskiej mam nie przesadzać? Ja się naprawdę bałem jeździć tramwajem przez miesiąc praktyki tą trasą... ;)

adas # | dnia 25 września 2007, o godzinie 15:50:27

I jeszcze jedno – przecież na warszawskiej są tory łączone z metrowych kawałków, każdy w inną stronę ustawiony ;)

Paweł # | dnia 26 września 2007, o godzinie 15:15:13

Tzn. jak ? Pod kątem prostym ? ;)
Zresztą zawsze możesz, tak jak ja, zrezygnować z tramka i iść pieszo – a rezygnacja nie jest spowodowana torami, to tak gwoli wyjaśnienia.

adas # | dnia 26 września 2007, o godzinie 15:16:41

Ale ja tam teraz już nie jeżdzę, ani nie chodzę ;) Czasami szybciej by mi było przejść piechotą te 2 przystanki…

adas@dziugger - blog # | dnia 07 października 2007, o godzinie 00:19:42

Warszawa w 3 dni...

Warszawa



Wyjazd do Warszawy w celu odwiedzenie panien-przyszłych-biotechnologów (biotechnolożek??!) odbywających praktykę w tym bądź, co bądź dużym mieście.

Opis naszego dojazdu do Warszawy parę dni temu już się na blogu poja[...]

adas@dziugger - blog # | dnia 30 stycznia 2008, o godzinie 13:48:07

Bytom-Gliwice koleją - początek śląskiej kolei aglomeracyjnej?

Od jutra na trasę z Gliwic do Bytomia wracają pociągi pasażerskie. I to w jakim stylu wracają :) Z ofertą: pociąg co godzinę (w szczycie co pół), czasem przejazdu 20 minut i z obniżoną ceną biletów. Bilet jednorazowy kosztować ma 3zł[...]

Dodaj swój komentarz:

W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.

*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)

**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)

* To jest lista
* Kilku elementów

  • To jest lista
  • Kilku elementów