Inwigilacja edycyjna prawie totalna w Wikipedii
Opiszę dziś 2 ciekawostki antywandalizacyjne przydatne przy edytowaniu Wikipedii (jedna tylko w polskiej, druga tylko w angielskiej przydatna). Narzędzie dla użytkowników szukających osób wprowadzajacych nieprawdziwe informacje czy też usuwających nieprawdziwe.
Pierwsze narzędzie nazywa się histCK - sprawdza ono, którzy użytkownicy dodali wybrany przez nas tekst w danym artykule. Jeżeli w artykule ktoś wpisał błędną datę urodzin czy też jakąś nieprawdziwą intormację to:
- Wchodzimy na stronę histCK
- wpisujemy nazwę artykułu
- wpisujemy tekst, który chcemy sprawdzić
- czekamy aż skrypt przerobi 100 ostatnich edycji i...
- przeglądamy wyniki i widzimy winowajcę (znaczy prawie widzimy - dostajemy linka do odpowiedniej edycji w Wikipedii)
To samo narzędzie sprawdziś kto usunął jakiś tekst. Sprawdza tylko 100 ostatnich edycji, ale jest w fazie beta, więc może się to powiększy. Chociaż w większości wypadków powinno wystarczyć. Co jeszcze? A to, że autorem tego jest lcamtuf.
Co nam to daje? Możliwość szybkiego znalezienie sabotażysty wprowadzającego do artykułów nieprawdziwe informacje, albo usuwającego prawdziwe, ale niewygodne z różnych powodów.
O drugim narzędziu niedawno Dziennik Internautów pisał. Chodzi o Wikiscanner. Wyszukuje on (ten skaner) edycje wprowadzane przez użytkowników łączących się z komputerów należących do różnych organizacji, instytucji, mediów.. Można sprawdzić czy jacyś senatorzy USA (albo pracownicy Senatu) nie edytowali haseł o senatorach USA. Czyli sami o sobie. Albo czy jacyś pracownicy koncernów farmaceutycznych "nie poprawiali" za dobrze artykułów o swoich produktach.
Na razie jest to narzędzie przydatne tylko użytkownikom angielskiej Wikipedii. No i nie sprawdzi ono tego czy użytkownicy nie edytowali stron z domów. Ale zawsze coś. Strona na razie raz działa a raz nie działa - trzeba wiele cierpliwości.
Powodzenia w inwigilacji prawie totalnej :)
Dodane 20 minut po opublikowaniu wpisu: Jak na zawołanie zobaczyłem artykuł opisujący wpadkę osób pracujących w 2 mediach amerykańskich. Ktoś z ich komputerów usunął informacje niepochlebne dotyczące jednego dziennikarzy oraz zmodyfikował stronę gazety. Wszystko wykryte dzięki Wikiscannerowi. Szczegóły w Dzienniku Internautów.
← Opera 9.23 ↓ Jeszcze o Wikiscannerze, czyli o anonimowości w Wikipedii →
Komentarze:
Hołek # | dnia 16 sierpnia 2007, o godzinie 20:43:42
Do autora Wikiscannera wysłałem zapytanie o przygotowanie innojęzycznych wersji tego narzędzia. W jego FAQ znajduje się informacja, że może to zrobić. Ja zapytałem, czy zrobi. ;)
Co do histCK lcamtufa, toż to żadna nowość. ;)
Adam Dziura # |
dnia 16 sierpnia 2007, o godzinie 22:54:31
Jak nie nowość jak ja się o tym dowiedziałem wczoraj ;)
Dodaj swój komentarz:
W komentarzach działa formatowanie tekstu Markdown. Dowiedz się jak z tego korzystać.
*To jest tekst z emfazą* - To jest tekst z emfazą (<em>To jest tekst z emfazą</em>)
**To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')** - To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany') (<strong>To jest tekst z większą emfazą ('wykrzyczany')</strong>)
* To jest lista
* Kilku elementów
- To jest lista
- Kilku elementów



Blog wikipedystyczny # | dnia 16 sierpnia 2007, o godzinie 16:48:39
Inwigilacja edycyjna prawie totalna w Wikipedii
ul li Wchodzimy na stronę a href http: lcamtuf.coredump.cx dogscan histck.html histCK a li
li wpisujemy nazwę artykułu li
li wpisujemy tekst, który chcemy sprawdzić li
li czekamy aż skrypt przerobi 100 ostatnich edycji i... [...]