adas@dziugger - jogger

adasiowe miejsce

Witam na moim jogu (lub jak kto woli blogu). Żadnych tajemnic tu nie zdradzę... Chyba. A jak zdradzę to znaczy, że to tajemnicą nie było. Wpisy marudne, śląskie, operowe, podróżnicze, fotograficzne i inne. Słowem ... nie da się jednym słowem.

Napisz list w sprawie wspólnego biletu w GOP-ie

Z rowerka zrobiła mi się hulajnoga

dnia 29 czerwca 2005, o godzinie 21:36:20

Dzisiaj mój rower został naprawiony (przednia przekładnia została wyprostowana - no może nie do końca). I gdy go składałem to nie chciało mi się dokładnie przykręcać śrubki przy jednym pedale (nie znalazłem odpowiedniego klucza) i została ona przykręcona tak na słowo honoru (no ale się trzymała).

No i po odjechaniu od domu ponad 5 kilometrów pedał zaczął się ruszać, aż zleciał. Na szczeście siedziałem tyłkiem na siodełku, bo bym miał więcej przygód. No i śrubka się zgubiła - nie było jej w okolicy 200 metrów od miejsca zdarzenia. No i te 5 kilometrów trzeba było jakoś pokonać. Pedałować się nie dało, więc na części trasy przemianowałem rower na dwunożną hulajnogę. Ale tylko gdy było lekko z górki (a nie było często). Reszta piechotą...

Pamiętajcie! Przykręcajcie dokładnie śrubki w rowerach. :)

Composer Opery już dostępny

dnia 28 czerwca 2005, o godzinie 16:39:50
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Kto chce sobie stworzyć własną wersję instalacyjną Opery to może to uczynić. :) No ale uwaga. Mi się moja nie udała... Nie było, żadnych przycisków, pól, paneli. Nic. Sam interfejs i zakładki, które znajdują się na OperaWiki. Jakby ktoś chciał się tym pobawić to chyba nie powinno się tego instalować do folderu używanej już Opery.

Co można zmienić? Niewiele: skórkę, nazwę, identyfikację, dodać zakładki i stronę startową. Można wybrać czy ma się pojawiać menu startowe oraz wyłączyć przeglądanie w kartach. Nie można zmienić języka na polski, dodać własnego pliku search.ini ani zmienić wyglądu pasków narzędzi. Można zmieniać jedynie wersje dla Windows. To taka miła ciekawostka.

composer.opera.com

Po 24 godzinach...

dnia 27 czerwca 2005, o godzinie 21:24:16

...BrowseHappy.pl jest na 3 miejscu. :) Wystarczyły 24 godziny. No, no... google nie próżnuje ;)

A przy okazji. Większość osób na joggerze wstawiało link MSNBetter ThanGoogle jako nowy wpis. Lepiej by było, jakby ten link pojawił się w menu. Można do tego celu panel joggera wykorzystać. Wtedy będzie cały czas na wierzchu. Ale to tylko taka moja mała sugestia. :)

Update: Coś się jednak zmieniło... I chyba tego nie widać... Ale ja widziałem...

Update 2: A jednak mi się nie przewidziało. Patrys to uwiecznił :)

MSNBetter ThanGoogle - browsehappy.pl ;)

dnia 26 czerwca 2005, o godzinie 19:45:30

A co mi tam ;)

Niedawno pisałem o tym śmiesznym konkursie na wypromowanie MSNBetter ThanGoogle. Patrys zaproponował (chyba żartobliwie) aby wypromować na to hasło stronę browsehappy. No, więc co? Robimy coś dla dobra ogółu? ;) Może się Operą i Firefoksem dzięki temu ktoś zainsteresuje? Reklama dźwignią handlu...

Link na joggerze nic nie kosztuje, a może coś zdziałać. A pornel jakąś nagrodę wygra ;) Pewnie się podzieli...

Legenda o świętym Waglewskim - czyli jak zostać świetnym muzykiem (no i trochę o Ozonie)

dnia 24 czerwca 2005, o godzinie 20:29:11

Przeczytałem już 2 numer tygodnika Ozon no i mi się on podoba. Fajnie się czyta, nie ma za dużo polityki. No i na miłym papierze wydrukowane :) W internecie też można artykuły z Ozonu czytać (ale całe sa dostępne dopiero po 2 tygodniach od wydania). No i na papierze oczywiście wygodniej się czyta.

A w tym numerze można sobie przeczytać o Wojciechu Waglewskim z Voo Voo. Dostał tam taką w pewnym sensie laurkę. Ale chyba zasłużoną :)

Od 30 lat jest przykładnym mężem. W trasy koncertowe jeździł z rodziną, a chwile wolne od muzykowania najchętniej spędza z żoną. Zakochał się w niej w drugiej klasie liceum. Konsekwentnie chroni swoją prywatność i trzyma się z dala od środowiska show-biznesu.

No a Voo Voo jest od jakiegoś czasu zespołem, który uwielbiam słuchać. Może mniej wolę jazzowe utwory, ale to zmienia tego, że ich uwielbiam :) No i chyba nie ma płyty, której bym nie słyszał (no koncert z Buriatami jakoś mnie minął). A może jednak taka jest?

Dziwne coś mi się w pasku adresu pojawiło...

dnia 24 czerwca 2005, o godzinie 18:11:10

Włączam dziś Operę, wchodzę na forum opery (z zakładek). Patrzę... ktoś się dopisał do wątku o ukrywaniu komentarzy na onecie. Czytam. Napisała tam golew:

Z racji zmian na Onecie proponuję zamiast info-onet wpisać wiadomosci-onet i także w nowej wersji nie będzie komantarzy.

Aby to sprawdzić otwieram nową kartę. W pasku adresu pisze:

one

No i coś mi się nie spodobało... Coś mi się w oczy rzuciło... Coś nie tak...

Co dokładnie zobaczyłem można zobaczyć na podlinkowanym obrazku. Takie coś jest chyba na operowej wish liście wyczekiwane... Ale próba zaznaczenia i przejścia na wybrany adres nie daje pożadanego efektu.

Ranking dla litewskiego internetu - Opera 4,5%

dnia 23 czerwca 2005, o godzinie 20:51:55

No nasz gemius od jakiegoś czasu liczy użytkowników internetu na Litwie. No a teraz udostępnił ranking dla tego malutkiego kraju. :) No i u nich Opera jest bardziej popularna niż na zachodzie (tam gdzie mówią, że ma 1%) - ma tam 4,5%. No ale Polski nie prześcignęli :). A Firefox ma troszkę więcej - 5,3% (Gecko 6,3%). A pewien miś ma 89%... ehhh dużo za dużo.

Żródło: ranking.lt

MSNBetter ThanGoogle

dnia 22 czerwca 2005, o godzinie 20:58:58

No nie wiem czy się cieszyć, ale ktoś tam wymyślił konkurs polegający na wypozycjonowaniu jakiejś strony na pierwsze miejsce wyszukiwarki google. A słowem, które ma się pojawić jest właśnie:

MSNBetter ThanGoogle

Hmm... Czy jest lepsze? Nie wiem ;) No ale takie wywalenie strony z jakimś badziewiem na samą górę wyszukiwania parę razy mnie już zdenerwowało. Trochę bardziej niż te zabawy w kretyna i inne takie. Możliwe, że teraz w polskim internecie pojawi się pełno stron z takim hasłem. No i moja też będzie wśród nich ;)

A może jak się takie coś za bardzo rozprzestrzeni to google wpadnie na pomysł aby te praktyki jakoś ukrócić? Co? No bo niby na stronie jest napisane takie coś:

Liczymy na otwarcie możliwości wymiany poglądów dotyczących kierunków rozwoju systemów wyszukiwawczych, a przede wszystkim - mechanizmów wpływu na wyniki wyszukiwania i strategii Google wobec działań pozycjonerskich.

A sam algorytm jest dla mnie zagadką :) (No może nie całkiem). Po wpisaniu mojego nazwiska i imienia mój dziugger pojawia się jako 3 strona. No a na nim ani razu swojego nazwiska nie użyłem (4 razy jako zwykłe słowo) ;) No niby jest podlinkowany z paru miejsc, ale na chłopski rozum to tu nic o mnie nie ma. A jednak jest... Dziwne...

Adam, Adaś... ej... ty!

dnia 21 czerwca 2005, o godzinie 21:06:26

Zastanawiałem się jakiś czas temu czy znam jakąś osobę, która mówi do Adam. Zastawiałem się... No i przestałem bo chyba taka nie istnieje (nie licząc jakichś wykładowców, dzieci sąsiadów...). Przezwisko/ksywkę miałem w podstawówce (ale zawierało aż 3 polskie znaki na 6, więc do internetu się nie przeniosło). A teraz jestem cały czas Adasiem. Ale nie wiem czemu. Ale wcale mi z tym źle nie jest ;)

MSN Search po polsku

dnia 21 czerwca 2005, o godzinie 20:54:18

MSN Search można (chyba od jakiegoś czasu) ustawić tak aby pisał do nas po polsku. Może będą zainteresowani tą wyszukiwarką. Wygląd tego na pierwszy rzut oka jest ładniejszy od google. Ale wyniki trochę gorsze (tak jakby msn się bał w polski internet bardziej zapuszczać). A może mi się tylko wydawało... Trochę Szkoda, że nie wykrywają języka użytkownika, tylko trzeba go w opcjach ustawić.

A tłumaczenie jakieś takie śmieszne.

Strona wyników 1 z 112 126 zawierająca ciąg "parę słów" (sekund: 0,37)
Buforowana strona

Raz są terminy a innym razem frazy. No ale to ja już się czepiam ;) Ale za nic w świecie nie potrafię zrozumieć wyświetlania w menu wyszukiwarki linku zmieniające język na hiszpański. Po co to? Czy to jest walka o latynosów w USA?

search.msn.com

Opera 8.01 PL

dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 18:52:35

W 3 dni po angielskiej udostepniono polska wersje Opery 8.01. Pobrac mozna ja na przyklad stad: mojaopera.idu.pl. A uaktualnienie jest zalecane ze wzgledow bezpieczenstwa.

No i bardzo przepraszam za brak polskich znakow, no ale cos mi sie zpsulo.

Niech żyje front zmiany terminologii!

dnia 16 czerwca 2005, o godzinie 18:49:10

Marcoos na swoim blogu napisał takie coś:

Taby (jeszcze „panele”, ale wkrótce „karty”) w Firefoksie są już przesuwalne. ;)

Fajnie, że będzie można przesuwać karty, ale nie to mnie zainteresowało. Ucieszyłem się z tej wtrąconej informacji. Firefox będzie miał karty :) No oczywiście miał je wcześniej, ale teraz będą tak nazywane. Mam nadzieje, że to się już nie zmieni.

Jakiś czas temu zaproponowałem na forum Maxthona (nakładki na IE) podobną zmianę: z zakładek na karty. No i tłumaczka zapowiedziała zmianę nazwy :) Czyli terminologia się ujednolici. Ciekawe co na to tłumacze Internet Explorera. I gdzie zostanie inaczej? Przeglądarki linuksowe (Galeon, Epiphany) się dostosują do Firefoksa. Opera i Konqueror mają karty. Kto jeszcze został na placu boju?

Niech żyje front zmiany terminologii :)

Opera 8.01 (przy okazji chwalą się wersją dla lubiących jabłuszka)

dnia 16 czerwca 2005, o godzinie 14:31:33

Opera 8.01 została wydana dziś. To jest ta wersja, która sobie znikła parę dni temu z serwerów. Chyba trzeba szybko ją łapać bo gotowa znowu się schować ;)

Są wersje dla Windows, Linuksa, Solarisa, FreeBSD oraz wreszcie dla Mac OS X (ale dla 10.2 wzwyż). Makówki dłuuugo czekały na stabilną wersję - gdy były bety innych systemów to dla Mac-ów była wersja Preview. A gdy się finalna pojawiła to pierwsza beta na jabłka była dostępna ;) Ale teraz mają Operę w kilkunastu językach (ale jakimś cudem bez polskiego). Szczęściarze.

Dla innych systemów wersji zlokalizowanych jeszcze nie ma. Ale stary plik działa tak jak powinien (chyba) a andol jakiś czas temu udostępnił pliki *.lng dla "nie istniejącej 8.01".

A co zmieniło o pełnej ósemki? No trochę tego jest. Test Acid2 wyświetla się lepiej. Przy wpisywaniu w pole adresu czegoś można wyszukać to słowo w wyszukiwarce (np. google). Pasek wyszukiwarki może stać się mniej użyteczny. I poprawiono 4 błędy bezpieczeństwa opisane dziś na Secuni. Chyba się dogadali aby ujawnić je po naprawieniu. Ale te błędy nie były krytyczne. Na szczęście.

Osoby posiadające zmodyfikowany plik search.ini powinny sobie zmienić jego wersję przed instalacją przy użyciu notatnika na:

[Version]
File Version=6

Odidiotyzujemy onet i gazete :) w Operze

dnia 13 czerwca 2005, o godzinie 21:52:07

Marcoos jakiś czas temu zaproponował style usuwające komentarze pod artykułami na onecie. Były one dla Firefoksa. A ja przygotowałem style dla Opery :) I odidiotyzują one nie tylko onet.pl ale także portal gazeta.pl (chciałem jeszcze wp.pl ale jakoś za dużo bałaganu w kodzie mają, a mi sie kombinować nie chciało).

Co należy zrobić? Przeczytać mój starszy wpis o sygnaturze css. No i do pliku user.css wkleić poniższe kody. Dla onetu:

#wiadomosci-onet-pl table.forumtext  {
display:none;
}

A to dla gazety:

#wiadomosci-gazeta-pl #t1m, #wiadomosci-gazeta-pl #t2m, #wiadomosci-gazeta-pl #t3m, #wiadomosci-gazeta-pl .st4, 
#serwisy-gazeta-pl #t1m, #serwisy-gazeta-pl #t2m, #serwisy-gazeta-pl #t3m, #serwisy-gazeta-pl .st4 {
display:none;
}

Mam nadzięję, że się przyda. :)

Polska Planeta Opery zaczyna krążyć...

dnia 13 czerwca 2005, o godzinie 18:03:36

Quiris przygotował Polską Planetę Opery. A co to jest ta Planeta? A takie miejsce gdzie można przeczytać informacje, które się pojawiły w polskim internecie a dotyczyły Opery... Jeżeli nawet w minimalnym stopniu dotyczyły tej przeglądarki to się pojawią.

Są tam podpięte blogi użytkowników Opery (Mozilli i Firefoksa też) i polskie serwisy informacyjne. A wszystko działa dzięki nagłówkom RSS.

Stronę należy sobie dodać do zakładek :) I pisać o Operze więcej.

Quidam w Trójce w niedzielę

dnia 10 czerwca 2005, o godzinie 23:59:28

W niedzielę o 20 w programie trzecim Polskiego Radia będzie można usłyszeć koncert zespołu Quidam. U Piotra Kaczkowskiego usłyszałem o tym zespole daaawno temu. Później zapomniałem. A teraz mi się przypomniał ponownie - ale nie spiewa tam już kobieta a mężczyzna. Ale muzyka nadal świetna.

Opera UserJS - Autosiser - przydatny do przeglądania zdjęć i grafik

dnia 09 czerwca 2005, o godzinie 23:10:16
To jest to ;)

Od jakiegoś czasu korzystam z pewnego skryptu użytkownika w Operze - Autosizer. Po jego instalacji mamy do dyspozycji kilka opcji przy oglądaniu obrazków na stronach www w Operze:

  • Oryginalny rozmiar
  • Dopasuj
  • Maksymalizuj
  • Dopasuj do szerokości
  • Dopasuj do wysokości

To menu co widać na zrzucie pojawia się gdy najedziemy myszką do prawej górnej cześci okna przeglądarki. Skrtypt zapamiętuje nasze ustawienia (bo sobie ciacho zapisuje), więc nie trzeba za każdym razem zmieniać. Są nawet skróty klawiaturowe (M, N, B). No to jest prawie jak jakieś rozszerzenie FF ;) Tak przy okazji - nie chciałoby się komuś sprawdzić czy to zadziała w FF?

Jak to zainstalować w Operze? Utworzyć folder UserJS (szczegóły) i w nim zapisać plik autosizer.js.

Żródło i więcej informacji: Userjs.org

No na razie to Opery 8.01 nie ma...

dnia 08 czerwca 2005, o godzinie 16:19:44

Cztery dni temu informowałem przedpremierowo o nowej Operce, ale znaleziono w niej jakieś błędy i pliki instalacyjne usunięto z serwerów. Czyli czekamy nadal.

A przy okazji takie parę ciekawostek. ;)

Ktoś napisał mi coś, ale prosił, żebym o tym nie pisał, bo to sam kiedyś tam ujawni. Ale nawet gdybym chciał - to nie miałbym jak, bo ten ktoś nie napisał co miałbym ujawnić. No więc nie ujawnię ;) (oby nikt nie wpadł na to co miałbym ujawniać...)

A na polskim forum Opery jakieś przetasowania moderatorów wystąpiły.... Hmmm....

Przetłumaczyło mi strony na angielski i na polski

dnia 06 czerwca 2005, o godzinie 21:35:25

Na zlecenie PWN jakaś firma (jaka?) stworzyła coś fajnego - system tłumaczący strony z polskiego na angielski i na odwrót.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tak wygląda strona www.mojaopera.idu.pl przetłumaczona na inglisz. A na drugim zrzucie www.opera.com "po lpolskiemu". No nie jest to może dobre (nie tłumaczy polskich znaków na stronach w UTF-8 - czyli np. na joggerach). Tłumaczy słabo na razie i bardzo długo, ale wreszcie się coś takiego pojawiło. Na razie nie reklamowali tego, więc może za jakiś czas poprawią tłumaczenie.

Przy okazji można zobaczyć jak wygląda teraz moja Operka i Gnomik ;)

translatica.pwn.pl - strona tłumacząca PWN

Infobar w IE z browsehappy - czyli...

dnia 05 czerwca 2005, o godzinie 18:47:57

Internet Explorer nie potrafi poprawnie wyświetlić tej strony. Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej...

No moja strona się niby poprawnie wyświetla w IE (nie licząc wszystkich :hoverów, paru contentów - ale za to dostaje parę haczyków) ale sobie ten ciekawy efekt do swojego dziuggera dodałem. :) Jeżeli jednak używasz normalnej przeglądarki to tego efektu nie zobaczysz - jest IE Only. Przykro mi.

Też chcesz takie coś?

Niby premiera tego ma być jutro, ale co mi tam ;) jutro nie będe miał czasu na takie zabawy.

Opera 8.01 jeszcze przedpremierowo

dnia 04 czerwca 2005, o godzinie 23:48:50

Można już korzystać z Opery 8.01 dla systemów które są wymienione poniżej.

A co się zmieniło? Nie ma listy zmian jeszcze (no bo ta wersja oficjalnie będzie dostępna w poniedziałek) ale wyświetla się test Acid2 o wiele lepiej. No a w pasku wpisywania adresu pojawiło się pole do wyszukiwania tekstu przez google. Jeszcze jest specjalny pliczek w którym znajdują się poprawki wyświetlania dla wielu stron www.

Więcej na forum Opery

Firefox pierwszy, Opera dopiero 88

dnia 03 czerwca 2005, o godzinie 19:15:52

PC World opublikował listę 100 produktów komputerowych. No i wygrał Firefox. Gratuluję :) Opera na miejscu 88. Dlaczego tak nisko? No bo w Stanach Opery nikt nie zna... No prawie.

Ale dziwniejsza jest informacja jaką podały dobreprogramy.pl.

Popularna nakładka na IE - Maxthon Browser znalazła się na 12. miejscu listy najlepszego oprogramowania w roku 2005, stworzonej przez PC World Magazine. Jest to kolejne już wyróżnienie dla tego popularnego programu.

Ani słowa o zwycięzcy, ani słowa o innych wygranych. Trochę szkoda. No chyba, że ważniejsze jest przyznanie nagrody jednemu programowi, niż samo przyznawanie nagród.

PC World

Polski projekt narodowy pakietu OpenOffice

dnia 02 czerwca 2005, o godzinie 19:48:34

Nareszcie! Pojawił się polski projekt tłumaczenia pakietu OpenOffice, jego dokumentacji i stron serwisu openoffice.org. Kto chce pomóc przy tłumaczeniu powinien zajrzeć na stronę pl.openoffice.org/. Tam znalazło już się kilkanaście stron opisujących ten bezpłatny pakiet biurowy.

Nie jestem pewien ale po przyjrzeniu się stronie Pobierz OpenOffice można wywnioskować wniosek, że jakiś (prawdopobnie duży) udział ma w tym firma ux.pl. Należą się jej serdeczne podziękowania za to. A także za lokalizacje poprzednich wersji. Szczególnie, że były udostępniane za darmo.

p.s. "wywnioskować wniosek" napisałem z pełną premedytacją ;)

Opera za 9.90 w Komputer Świecie

dnia 01 czerwca 2005, o godzinie 15:34:18

Kto chce mieć Operę 7.54u2 bez banera 9.90 (złotych) powinien się udać do kiosku i zakupić czasopismo Komputer Świat Ekspert. Ta wersja jest już trochę przestarzała, ale miło, że się takie coś pojawiło. Większy sens to by miało jakiś miesiąc przed premierą Opery 8.

Aby licencje otrzymać należy wejść na stronę, której adres jest podany w gazecie, wpisać swoje dane, adres mejlowy i kod, który znajduje się w gazecie. Na skrzynkę przyjdzie list z kodami. No i Opera działa bez banera.

A co do numeru wersji. No nie wiem czy jest sens instalowania tej wersji zamiast niezarejestrowanej ósemki. No chyba, że ktoś nie potrafi ścierpieć tego paska reklam. Ale też można się go pozbyć przy okazji promowania Opery na stronach www. Ale z drugiej strony posiadając tą wersję można zakupić licencję na Operę 8 za 8 (osiem) dolarów - czyli niecałe 30 złotych. I to już jest ciekawe :) Chociaż to jest w sumie tyle samo co licencja w polskiej promocji.

Innym sposobem może być instalacja jednej z bet Opery 8.00 - działały w nich kody dla 7.x więc można spróbować (zwłaszcza, że niektóre osoby narzekały na finalną wersję ;). Ale też cześć na bety narzekała, więc...

Źródło: żurnal quirisa

Inne wpisy (wcześniejsze i nowsze):
← Wcześniejsze wpisyNowsze wpisy →